Polska

1. lipca Sąd Najwyższy ogłosi uchwałę ws. ważności wyborów prezydenckich

Sąd Najwyższy wydał komunikat, że 1 lipca 2025 roku o godz. 13:00 odbędzie się jawne posiedzenie, podczas którego podjęta zostanie uchwała dotycząca ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Sprawa dotyczy wyborów przeprowadzonych 18 maja i 1 czerwca, w których – zgodnie z oficjalnymi wynikami – zwyciężył Karol Nawrocki, uzyskując 50,89 proc. głosów.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube / Adrian Grycuk via wikipedia CC 3.0
Fot. Screenshot - YouTube / Adrian Grycuk via wikipedia CC 3.0
Sąd Najwyższy wydał komunikat, że 1 lipca 2025 roku o godz. 13:00 odbędzie się jawne posiedzenie, podczas którego podjęta zostanie uchwała dotycząca ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Sprawa dotyczy wyborów przeprowadzonych 18 maja i 1 czerwca, w których – zgodnie z oficjalnymi wynikami – zwyciężył Karol Nawrocki, uzyskując 50,89 proc. głosów.

W opublikowanym komunikacie czytamy:

„Sąd Najwyższy informuje, że posiedzenie jawne w celu podjęcia uchwały w przedmiocie stwierdzenia ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych w dniach 18 maja 2025 r. i 1 czerwca 2025 r. (sygn. akt I NSW 9779/25) zostało wyznaczone na 1 lipca 2025 r. o godz. 13:00, sala A.”

Zgodnie z Konstytucją RP i przepisami Kodeksu wyborczego, uchwała Sądu Najwyższego o ważności wyborów jest warunkiem objęcia urzędu przez prezydenta-elekta. Jawny charakter posiedzenia umożliwi społeczeństwu bezpośrednie śledzenie przebiegu tego kluczowego wydarzenia.

Jak poinformowała Państwowa Komisja Wyborcza, w II turze Karol Nawrocki zdobył 10 606 877 głosów, natomiast Rafał Trzaskowski 10 237 286 głosów. Sprawozdanie PKW zostało przyjęte większością głosów i przekazane do Sądu Najwyższego. Zgodnie z harmonogramem, SN ma czas do 2 lipca na rozpatrzenie protestów i wydanie uchwały.

Wyniki wyborów zaczęły być kwestionowane przez część środowisk politycznych, głównie związanych z Koalicją Obywatelską, które podniosły zarzuty o rzekome nieprawidłowości. Na czele tej inicjatywy stanął poseł KO Roman Giertych, który zorganizował akcję masowego składania protestów wyborczych i prób blokowania zaprzysiężenia nowego prezydenta.

Jak podkreśla Sąd Najwyższy, protesty te są obecnie rozpatrywane, jednak zdecydowana większość z nich została uznana za pozbawione podstaw formalnych lub merytorycznych.

Prezydent-elekt Karol Nawrocki odniósł się do zaistniałej sytuacji:

„Nie pozwolę, aby odebrano Polakom ich wolność i prawo do decydowania o przyszłości kraju”.

Uchwała Sądu Najwyższego ma zatem nie tylko wymiar prawny, ale także kluczowe znaczenie dla legitymizacji procesu demokratycznego i zakończenia napięć politycznych narosłych wokół wyborów.

Źródło: sn.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej