Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Cierpliwy
07.03.2021, 21:05
21:14 Księga Wyjścia 20;8-11:"Pamiętaj abyś święcił dzień szabatu. Sześć dni masz pracować i wykonywać wszelkie twoje zajęcia, lecz dzień siódmy jest szabatem na cześć Jahwe, twego Boga. Nie wolno (wtedy) wykonywać żadnego zajęcia ani tobie, ani twemu synowi czy córce, ani słudze czy służebnicy ,ani bydlęciu, ani obcemu, który przebywa w obrębie twoich bram. Jahwe bowiem uczynił niebo i ziemię, morze i to wszystko, co jest w nich, a odpoczął w siódmym dniu. Dlatego pobłogosławił Jahwe dzień szabatu i uczynił go świętym". I dalej. Mateusz 5 ; 17-19:"Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę powiadam wam. Dopóki niebo i ziemia nie przeminą i dopóki nie wypełni się wszystko, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie. Ktokolwiek więc zniósłby jeden z tych przepisów, choćby najmniejszy, i tak nauczał ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto by ich przestrzegał i nauczał, ten będzie wielkim w królestwie niebieskim". Może berejczyk ma jednak rację?
Cierpliwy
07.03.2021, 20:33
Czyli pierwsze wspólnoty chrześcijańskie przez 300 lat uznawały 7 dzień tygodnia za dzień święty. Począwszy od gminy jerozolimskiej pod przywództwem Jakuba brata Pana. Dopiero edykt Konstantyna zmieniał dzień świętowania na pierwszy dzień tygodnia. Ciekawe czy też miał sen proroczy?
MaxFiend
07.03.2021, 19:54
Znowu Fronda wciska przygłupom ciemnotę. W tradycji rzymskiej był ośmiodniowy tydzień i jeden z dni także był wolny. Konstantyn 3 marca roku 321 n.e. wydał edykt, w którym ustanowił niedzielę (dies Solis, czyli „dzień słońca”) dniem wolnym od pracy w rzemiośle i handlu, natomiast nie zakazywał pracy w rolnictwie. W dodatku dzień słońca dotyczył Mitry (Sol Invictus) i nie miał nic wspólnego z chrześcijaństwem.
Protestant
07.03.2021, 19:38
Po drugie apostoł Paweł jednoznacznie wskazuje szabat jako jeden z tych „tematów”, co do których wierzący nie powinni wydawać sądu o innych: „Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus” (Kol. 2,16-17 BW). W żydowskim rozumieniu szabatu tkwi fundamentalny błąd: szabat jest u nich skoncentrowany na przeszłości, jest świętowaniem cudu stworzenia. Ale w judaizmie faryzeuszy Bóg jest rozumiany na sposób deistyczny: Bóg świat stworzył i odtąd już się nim niemal nie zajmuje. Dlatego w jednej z sytuacji dotyczącej uzdrowienia w dzień szabatu, Jezus broni się następująco: „A Jezus odpowiedział im: Mój Ojciec aż dotąd działa i Ja działam” (J. 5,15 BW). Jezus mówi tu: prawdziwy szabat jeszcze nie nastąpił, bo Bóg nie zrezygnował z działania na tym świecie, i dlatego Boży Syn również działa. Ta myśl jest rozwinięta w liście do Hebrajczyków (Hbr. 3,7-4,11 BW). Odpowiadając na Dobrą Nowinę o Chrystusie wiarą i nawróceniem, wchodzimy w stan, którego końcem będzie wieczny „szabat” z Bogiem! I właśnie ta myśl, skierowana ku przyszłości, a nie ku przeszłości, jest chrześcijańskim znaczeniem szabatu, nieistotne w którym dniu przeżywana! I właśnie Chrystus jest teraźniejszą naszą "rzeczywistością"! Jego wspominamy, Jego czcimy, na Nim polegamy - zarówno świętując nasze "szbaty", jak i codzienny trud.
Protestant
07.03.2021, 19:33
@berejczyk
Doceniam Twoją postawę trwania przy tym, co oparte jest na Bożym słowie. Ale mimo to, moje wnioski są odmienne od Twoich. Po pierwsze wraz z Nowym Przymierzem, wyraźnie widzimy, że w Bożym zamierzeniu funkcja Prawa jest inna niż rozumieli ją żydzi. Nikt nie może się zbawić poprzez zachowywanie przepisów, również przepisów Dekalogu. Wielokrotnie dochodziło do konfliktów żydów (głównie faryzeuszy) z Jezusem w sprawach dotyczących zachowywania szabatu. Pan Jezus "świętował" sobotę w tym sensie, że wykorzystywał ten dzień, by nauczać w synagodze i w świątyni, ale nie mamy innych śladów żydowskiej obrzędowości szabatu u Jezusa. Z kolei wczesne chrześcijaństwo, z chwilą wyjścia do pogan, musiało opowiedzieć się, czy od nawracających się z pogaństwa oczekiwać zachowywania Prawa. Rozstrzygnięcie było jednoznaczne: NIE. I nawet wtedy, gdy formułowano "wyjątki" od tej zasady (Dz. 15,29), o szabacie nie wspomniano. Judeo-pogańskie Kościoły lokalne (przynajmniej niektóre) zbierały się w pierwszy dzień tygodnia (czyli niedzielę) i wtedy miała być prowadzona zbiórka pieniędzy - por. 1 Kor. 16,2. Było to niemal 300 lat przed edyktem Konstantyna. A więc poza Judeą i Galileą, chrześcijanie prawdopodobnie wykorzystywali do swoich spotkań niedzielę, bądź każdy inny stosowny dzień. Jeśli współcześnie chrześcijanie żyją np. w krajach muzułmańskich, nabożeństwo piątkowe będzie OK! Wiem, że dla Ciebie konieczny jest tu argument biblijny. Ja również to podzielam. Więc po pierwsze w Liście do Rzymian, Paweł akceptuje dwie pozornie sprzeczne ze sobą postawy: "Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu" (Rz. 14,5 BW). W biblijnym chrześcijaństwie jest olbrzymie pole do zróżnicowanego podejścia do rozmaitych tematów, niestety w kolejnych wiekach to zarzucono (np. zdecydowano się wyłączyć z Kościoła tych, którzy w innym terminie świętowali Wielkanoc).
Kłamiesz! "...berejczyku"
07.03.2021, 19:14
Przeczytaj co pisze w artykule, lub zajrzyj do Przykazań Bożych! Nie znasz ich, bo wtedy głupot nie pisałbyś!
MYLISZ SIĘ!
07.03.2021, 19:12
" tzw. berejczyk", nie pójdzie do szkoły na religię! On jest starym żydowskim ateistą, walczącym z KK i Bogiem ! Nie wiesz o tym?
nie zadawaj
07.03.2021, 16:21
idiotycznych pytań!!! do szkoły marsz i lekcje religii odrobić !!!
Darek
07.03.2021, 16:03
Ależ oczywiście, nie można uważać się za ucznia Jezusa nie czcząc soboty, ale nie oznacza to zakazu czczenia także i niedzieli, o ile to będzie oczywiście święto "mniejsze" niż nakazana przez samego Boga święta sobota.
berejczyk
07.03.2021, 15:56
Pan Jezus, apostołowie i uczniowie świętowali sobotę, i żaden "autorytet" żadnego kościoła nie jest upoważniony do zmiany przykazania Boga.
Darek
07.03.2021, 15:45
Formalnie w samym świętowaniu niedzieli nie ma nic sprzecznego z Prawem Bożym, nie wyklucza to przecież świętowania soboty jak Bóg przykazał, oczywiście jeśli się ją świętuje huczniej od niedzieli.
Kruk
07.03.2021, 15:43
Dokladnie
berejczyk
07.03.2021, 15:42
cyt; "...mają wstrzymać się od pracy w czcigodnym dniu słońca." tyle w dekrecie Konstantyna, tylko co to ma wspólnego z Bogiem?
berejczyk
07.03.2021, 15:40
Bóg uświęcił sobotę, a chrześcijanie złamali Jego przykazanie i świętują sobie niedziele!
A
07.03.2021, 15:34
"Dlatego zasady dot. siódmego dnia chrześcijanie przenieśli na dzień pierwszy, świętując zwycięstwo nad śmiercią" - No właśnie, dlaczego?
Anonim
07.03.2021, 15:34
"Dlatego zasady dot. siódmego dnia chrześcijanie przenieśli na dzień pierwszy, świętując zwycięstwo nad śmiercią" - No właśnie, dlaczego?
antoni.s
07.03.2021, 14:37
To taka stara świecka tradycja, eks-tradycja.
A na to Keller-Krawczyk? JA CHCE ! JA CHCE !
07.03.2021, 14:27
"Japonia mówi kategoryczne „NIE” chińskim testom analnym na Covid-19"
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱
07.03.2021, 14:15
to bogu się zmęczył że musiał odpoczywać?
A na to Keller-Krawczyk? JA CHCE ! JA CHCE !
07.03.2021, 13:25
"Japonia mówi kategoryczne „NIE” chińskim testom analnym na Covid-19"
rebeliant
07.03.2021, 12:49
To bardzo proste: hołota dźwiga ciężką robotę przez sześć dni, siódmego zbiera siły, aby nie pozdychała, a śfiątobliwi wraz ze swymi pomazańcami w owym dniu podliczali pochwyconych. Aby mieć ich na oku w ową niedzielę dany "wolny" pochwycony powinien zjawić się z łbem spuszczonym i na klęczkach.
Albowiem sekta zawłaszcza sobie pochwyconego w całości, a także to (zwłaszcza to...) co on wyprodukuje - bo tylko by spróbował uczynić coś i się tym nie podzielić ze "źródłem światła".
AAAtomek
07.03.2021, 12:45
Smutne jest to, że nie jesteś zdolny, intelektualnie, wymyślić swoich 2 zdań? No cóż, reprezentujesz prawicę...
Krzysztof
07.03.2021, 12:45
"Chrześcijanie dopuszczają pracę konieczną" Czy praca portalu Fronda w świętą niedzielę jest konieczna? Co by się stało strasznego gdyby Fronda w ten dzień świętowała jak większość katolików? A tak wyszła hipokryzja na portalu poświęconym (komu?Mamonie?)
AAAtomek
07.03.2021, 12:43
No jesteś prawaku, gnojkiem. Złodziejem i gnojkiem i mieszkasz nad Wisłą.
NordRaven
07.03.2021, 12:42
uj z jakimiś politykami urzędnikami policjantami ale od zwykłych ludzi to się odpierd... cwelu yebany i nie ważne ile maja lat i w co wierzą rozumiesz to qurwo czy zbyt tępy jesteś ?
HWDP-lewice
07.03.2021, 12:42
Ja np. dzisiaj odkurzam. Idę na basen. Gotuję obiad i robię 1000 innych pożytecznych rzeczy. No i najważniejsze, mam misję od Boga nawracania lewaków z ich amoralnego i pseudointelektualnego toku myślenia i liberalno lewackiej hipokryzji.
AAAtomek
07.03.2021, 12:42
Prawaku, ty nie jesteś polskim patriotą. Jesteś prawakiem, katolikiem i złodziejem nicków. ps. Czy wyspowiadałeś się dzisiaj z 7 przykazania?
Bój to będzie ostatni, Krwawy skończy się trud,
07.03.2021, 12:42
Wyklęty powstań, ludu ziemi, Powstańcie, których dręczy głód.Myśl nowa blaski promiennymi. Dziś wiedzie nas na bój, na trud.... lalalala
Rumcajs CHWD-PO
07.03.2021, 12:41
Chcesz wiedzieć, jakim jestem "żydowskim patriotą"? Czytaj dalej. CYT.: "Kochany wirusie. Wyrżnij to stare, głupie żydowskie bydło co głosuje na PO ... JUŻ LEPIEJ ŻEBY Donald ZDECHŁ" -
AAAtomek
07.03.2021, 12:40
Gotuję obiad, spox.
AAAtomek
07.03.2021, 12:40
Gotuję obiad i robię 1000 innych pożytecznych rzeczy. I ciągle mam czas na rozrzucanie gnoju gdzie tylko to jest możliwe. Nie bez powodu jestem Gówno z Nilu.
Obiektywny
07.03.2021, 12:39
Z tego co pamiętam to za czasów socjalizmu były zawsze wolne niedziele i emeryci po latach pracy nie musieli szukać roboty by mieć na chleb i leki komorne a teraz w demokracji nie dość ze soboty ludzie robią to i niedzielę a emeryci dorabiają albo yebią normalnie po 8 godzin bo po przepracowaniu 40 lat w demokracji nei stać ich na normalne życie . demokracja = WYZYSK ZŁODZIEJSTWO OSZUSTWO KAPITALIZM AUSCHWITZ ALE KIEDYŚ TEŻ NEI CHCIAŁEM W TO WIERZYC I BYŁEM ZAŚLEPIONY KOLOROWYMI NEONKAMI Z MRUGAJĄCYMI GWIAZDKAMI ...:P
Bóg w Dekalogu:
07.03.2021, 12:39
Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił.
Zachowaj dzień sobotni, abyś go święcił, jak ci przykazał Pan, Bóg twój.
AAAtomek
07.03.2021, 12:37
Chcesz wiedzieć, jakim jestem "polskim patriotą"? Czytaj dalej. CYT.: "Kochany wirusie. Wyrżnij to stare, głupie katolickie bydło co głosuje na PiS ... JUŻ LEPIEJ ŻEBY JAREK ZDECHŁ" -
Wybrany
07.03.2021, 12:35
Do pracy goju !
Wtbrany
07.03.2021, 12:35
No właśnie goje po co wam to zapier. do roboty i utrzymywać swych panów a pomodlić możecie sie w domu po pracy .
AAAtomek
07.03.2021, 12:32
Ja np. dzisiaj odkurzam. Idę na basen. Gotuję obiad i robię 1000 innych pożytecznych rzeczy. No i najważniejsze, mam misję od Boga nawracania prawaków z ich amoralnego i pseudointelektualnego toku myślenia i katolickiej hipokryzji.
Komentarze
37 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
21:14 Księga Wyjścia 20;8-11:"Pamiętaj abyś święcił dzień szabatu. Sześć dni masz pracować i wykonywać wszelkie twoje zajęcia, lecz dzień siódmy jest szabatem na cześć Jahwe, twego Boga. Nie wolno (wtedy) wykonywać żadnego zajęcia ani tobie, ani twemu synowi czy córce, ani słudze czy służebnicy ,ani bydlęciu, ani obcemu, który przebywa w obrębie twoich bram. Jahwe bowiem uczynił niebo i ziemię, morze i to wszystko, co jest w nich, a odpoczął w siódmym dniu. Dlatego pobłogosławił Jahwe dzień szabatu i uczynił go świętym". I dalej. Mateusz 5 ; 17-19:"Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę powiadam wam. Dopóki niebo i ziemia nie przeminą i dopóki nie wypełni się wszystko, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie. Ktokolwiek więc zniósłby jeden z tych przepisów, choćby najmniejszy, i tak nauczał ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto by ich przestrzegał i nauczał, ten będzie wielkim w królestwie niebieskim". Może berejczyk ma jednak rację?
Czyli pierwsze wspólnoty chrześcijańskie przez 300 lat uznawały 7 dzień tygodnia za dzień święty. Począwszy od gminy jerozolimskiej pod przywództwem Jakuba brata Pana. Dopiero edykt Konstantyna zmieniał dzień świętowania na pierwszy dzień tygodnia. Ciekawe czy też miał sen proroczy?
Znowu Fronda wciska przygłupom ciemnotę. W tradycji rzymskiej był ośmiodniowy tydzień i jeden z dni także był wolny. Konstantyn 3 marca roku 321 n.e. wydał edykt, w którym ustanowił niedzielę (dies Solis, czyli „dzień słońca”) dniem wolnym od pracy w rzemiośle i handlu, natomiast nie zakazywał pracy w rolnictwie. W dodatku dzień słońca dotyczył Mitry (Sol Invictus) i nie miał nic wspólnego z chrześcijaństwem.
Po drugie apostoł Paweł jednoznacznie wskazuje szabat jako jeden z tych „tematów”, co do których wierzący nie powinni wydawać sądu o innych: „Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus” (Kol. 2,16-17 BW). W żydowskim rozumieniu szabatu tkwi fundamentalny błąd: szabat jest u nich skoncentrowany na przeszłości, jest świętowaniem cudu stworzenia. Ale w judaizmie faryzeuszy Bóg jest rozumiany na sposób deistyczny: Bóg świat stworzył i odtąd już się nim niemal nie zajmuje. Dlatego w jednej z sytuacji dotyczącej uzdrowienia w dzień szabatu, Jezus broni się następująco: „A Jezus odpowiedział im: Mój Ojciec aż dotąd działa i Ja działam” (J. 5,15 BW). Jezus mówi tu: prawdziwy szabat jeszcze nie nastąpił, bo Bóg nie zrezygnował z działania na tym świecie, i dlatego Boży Syn również działa. Ta myśl jest rozwinięta w liście do Hebrajczyków (Hbr. 3,7-4,11 BW). Odpowiadając na Dobrą Nowinę o Chrystusie wiarą i nawróceniem, wchodzimy w stan, którego końcem będzie wieczny „szabat” z Bogiem! I właśnie ta myśl, skierowana ku przyszłości, a nie ku przeszłości, jest chrześcijańskim znaczeniem szabatu, nieistotne w którym dniu przeżywana! I właśnie Chrystus jest teraźniejszą naszą "rzeczywistością"! Jego wspominamy, Jego czcimy, na Nim polegamy - zarówno świętując nasze "szbaty", jak i codzienny trud.
@berejczyk Doceniam Twoją postawę trwania przy tym, co oparte jest na Bożym słowie. Ale mimo to, moje wnioski są odmienne od Twoich. Po pierwsze wraz z Nowym Przymierzem, wyraźnie widzimy, że w Bożym zamierzeniu funkcja Prawa jest inna niż rozumieli ją żydzi. Nikt nie może się zbawić poprzez zachowywanie przepisów, również przepisów Dekalogu. Wielokrotnie dochodziło do konfliktów żydów (głównie faryzeuszy) z Jezusem w sprawach dotyczących zachowywania szabatu. Pan Jezus "świętował" sobotę w tym sensie, że wykorzystywał ten dzień, by nauczać w synagodze i w świątyni, ale nie mamy innych śladów żydowskiej obrzędowości szabatu u Jezusa. Z kolei wczesne chrześcijaństwo, z chwilą wyjścia do pogan, musiało opowiedzieć się, czy od nawracających się z pogaństwa oczekiwać zachowywania Prawa. Rozstrzygnięcie było jednoznaczne: NIE. I nawet wtedy, gdy formułowano "wyjątki" od tej zasady (Dz. 15,29), o szabacie nie wspomniano. Judeo-pogańskie Kościoły lokalne (przynajmniej niektóre) zbierały się w pierwszy dzień tygodnia (czyli niedzielę) i wtedy miała być prowadzona zbiórka pieniędzy - por. 1 Kor. 16,2. Było to niemal 300 lat przed edyktem Konstantyna. A więc poza Judeą i Galileą, chrześcijanie prawdopodobnie wykorzystywali do swoich spotkań niedzielę, bądź każdy inny stosowny dzień. Jeśli współcześnie chrześcijanie żyją np. w krajach muzułmańskich, nabożeństwo piątkowe będzie OK! Wiem, że dla Ciebie konieczny jest tu argument biblijny. Ja również to podzielam. Więc po pierwsze w Liście do Rzymian, Paweł akceptuje dwie pozornie sprzeczne ze sobą postawy: "Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu" (Rz. 14,5 BW). W biblijnym chrześcijaństwie jest olbrzymie pole do zróżnicowanego podejścia do rozmaitych tematów, niestety w kolejnych wiekach to zarzucono (np. zdecydowano się wyłączyć z Kościoła tych, którzy w innym terminie świętowali Wielkanoc).
Przeczytaj co pisze w artykule, lub zajrzyj do Przykazań Bożych! Nie znasz ich, bo wtedy głupot nie pisałbyś!
" tzw. berejczyk", nie pójdzie do szkoły na religię! On jest starym żydowskim ateistą, walczącym z KK i Bogiem ! Nie wiesz o tym?
idiotycznych pytań!!! do szkoły marsz i lekcje religii odrobić !!!
Ależ oczywiście, nie można uważać się za ucznia Jezusa nie czcząc soboty, ale nie oznacza to zakazu czczenia także i niedzieli, o ile to będzie oczywiście święto "mniejsze" niż nakazana przez samego Boga święta sobota.
Pan Jezus, apostołowie i uczniowie świętowali sobotę, i żaden "autorytet" żadnego kościoła nie jest upoważniony do zmiany przykazania Boga.
Formalnie w samym świętowaniu niedzieli nie ma nic sprzecznego z Prawem Bożym, nie wyklucza to przecież świętowania soboty jak Bóg przykazał, oczywiście jeśli się ją świętuje huczniej od niedzieli.
Dokladnie
cyt; "...mają wstrzymać się od pracy w czcigodnym dniu słońca." tyle w dekrecie Konstantyna, tylko co to ma wspólnego z Bogiem?
Bóg uświęcił sobotę, a chrześcijanie złamali Jego przykazanie i świętują sobie niedziele!
"Dlatego zasady dot. siódmego dnia chrześcijanie przenieśli na dzień pierwszy, świętując zwycięstwo nad śmiercią" - No właśnie, dlaczego?
"Dlatego zasady dot. siódmego dnia chrześcijanie przenieśli na dzień pierwszy, świętując zwycięstwo nad śmiercią" - No właśnie, dlaczego?
To taka stara świecka tradycja, eks-tradycja.
"Japonia mówi kategoryczne „NIE” chińskim testom analnym na Covid-19"
to bogu się zmęczył że musiał odpoczywać?
"Japonia mówi kategoryczne „NIE” chińskim testom analnym na Covid-19"
To bardzo proste: hołota dźwiga ciężką robotę przez sześć dni, siódmego zbiera siły, aby nie pozdychała, a śfiątobliwi wraz ze swymi pomazańcami w owym dniu podliczali pochwyconych. Aby mieć ich na oku w ową niedzielę dany "wolny" pochwycony powinien zjawić się z łbem spuszczonym i na klęczkach. Albowiem sekta zawłaszcza sobie pochwyconego w całości, a także to (zwłaszcza to...) co on wyprodukuje - bo tylko by spróbował uczynić coś i się tym nie podzielić ze "źródłem światła".
Smutne jest to, że nie jesteś zdolny, intelektualnie, wymyślić swoich 2 zdań? No cóż, reprezentujesz prawicę...
"Chrześcijanie dopuszczają pracę konieczną" Czy praca portalu Fronda w świętą niedzielę jest konieczna? Co by się stało strasznego gdyby Fronda w ten dzień świętowała jak większość katolików? A tak wyszła hipokryzja na portalu poświęconym (komu?Mamonie?)
No jesteś prawaku, gnojkiem. Złodziejem i gnojkiem i mieszkasz nad Wisłą.
uj z jakimiś politykami urzędnikami policjantami ale od zwykłych ludzi to się odpierd... cwelu yebany i nie ważne ile maja lat i w co wierzą rozumiesz to qurwo czy zbyt tępy jesteś ?
Ja np. dzisiaj odkurzam. Idę na basen. Gotuję obiad i robię 1000 innych pożytecznych rzeczy. No i najważniejsze, mam misję od Boga nawracania lewaków z ich amoralnego i pseudointelektualnego toku myślenia i liberalno lewackiej hipokryzji.
Prawaku, ty nie jesteś polskim patriotą. Jesteś prawakiem, katolikiem i złodziejem nicków. ps. Czy wyspowiadałeś się dzisiaj z 7 przykazania?
Wyklęty powstań, ludu ziemi, Powstańcie, których dręczy głód.Myśl nowa blaski promiennymi. Dziś wiedzie nas na bój, na trud.... lalalala
Chcesz wiedzieć, jakim jestem "żydowskim patriotą"? Czytaj dalej. CYT.: "Kochany wirusie. Wyrżnij to stare, głupie żydowskie bydło co głosuje na PO ... JUŻ LEPIEJ ŻEBY Donald ZDECHŁ" -
Gotuję obiad, spox.
Gotuję obiad i robię 1000 innych pożytecznych rzeczy. I ciągle mam czas na rozrzucanie gnoju gdzie tylko to jest możliwe. Nie bez powodu jestem Gówno z Nilu.
Z tego co pamiętam to za czasów socjalizmu były zawsze wolne niedziele i emeryci po latach pracy nie musieli szukać roboty by mieć na chleb i leki komorne a teraz w demokracji nie dość ze soboty ludzie robią to i niedzielę a emeryci dorabiają albo yebią normalnie po 8 godzin bo po przepracowaniu 40 lat w demokracji nei stać ich na normalne życie . demokracja = WYZYSK ZŁODZIEJSTWO OSZUSTWO KAPITALIZM AUSCHWITZ ALE KIEDYŚ TEŻ NEI CHCIAŁEM W TO WIERZYC I BYŁEM ZAŚLEPIONY KOLOROWYMI NEONKAMI Z MRUGAJĄCYMI GWIAZDKAMI ...:P
Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Zachowaj dzień sobotni, abyś go święcił, jak ci przykazał Pan, Bóg twój.
Chcesz wiedzieć, jakim jestem "polskim patriotą"? Czytaj dalej. CYT.: "Kochany wirusie. Wyrżnij to stare, głupie katolickie bydło co głosuje na PiS ... JUŻ LEPIEJ ŻEBY JAREK ZDECHŁ" -
Do pracy goju !
No właśnie goje po co wam to zapier. do roboty i utrzymywać swych panów a pomodlić możecie sie w domu po pracy .
Ja np. dzisiaj odkurzam. Idę na basen. Gotuję obiad i robię 1000 innych pożytecznych rzeczy. No i najważniejsze, mam misję od Boga nawracania prawaków z ich amoralnego i pseudointelektualnego toku myślenia i katolickiej hipokryzji.