Niemcy

200-kilogramowy posąg runął na dziewczynę na oczach jej ojca

Jak informują media, do prawdziwej tragedii doszło w Monachium w Niemczech, gdzie włoska rodzina przebywała na wakacjach. Obok hotelu, gdzie zatrzymali się turyści 200-kilogramowa rzeźba runęła na bawiącą się siedmioletnią dziewczynkę przygniatając ją.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube
Fot. screenshot - YouTube
Jak informują media, do prawdziwej tragedii doszło w Monachium w Niemczech, gdzie włoska rodzina przebywała na wakacjach. Obok hotelu, gdzie zatrzymali się turyści 200-kilogramowa rzeźba runęła na bawiącą się siedmioletnią dziewczynkę przygniatając ją.

- Rozległe obrażenia m.in. uszkodzone płuca, wątroba i śledziona, spowodowały, że lekarzom nie udało się uratować siedmioletniej dziewczynki, która została przygnieciona przez 200-kilogramową marmurową rzeźbę – informuje portal polsatnews.pl.

Do tragedii doszło 26 sierpnia wieczorem, kiedy dziewczynka bawiła się na dziedzińcu hotelowym. Na oczach jej ojca runęła na nią 200-kilogramowa marmurowa rzeźba.

Pomimo natychmiastowej pomocy jej ojca i wydostania dziewczynki spod posągu, obrażenia okazały się tak znaczne, że nie udało się uratować jej życia i zmarła w szpitalu.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń niemieckich mediów, „rzeźba stojąca przy hotelu nie była należycie przytwierdzona do podłoża, ponieważ uważano, że jest zbyt ciężka, żeby mogła się przewrócić” – czytamy.

Źródło: polsatnews.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej