Polityka

A. Mularczyk wskazuje na „drugie dno” służalczości Tuska wobec Niemiec

Wczorajsze spotkanie Donalda Tuska z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem w Warszawie, dotyczące m.in. reparacji wojennych, wywołało i kontrowersje i ogromne oburzenie polskiej opinii społecznej. Tusk stwierdził, że Polska zrzekła się reparacji, a Scholz obiecał jedynie wsparcie dla ocalałych z okupacji.

1 min czytania
Foto: Reinis Inkēns, Saeima via Flickr CC 2.0
Foto: Reinis Inkēns, Saeima via Flickr CC 2.0
Wczorajsze spotkanie Donalda Tuska z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem w Warszawie, dotyczące m.in. reparacji wojennych, wywołało i kontrowersje i ogromne oburzenie polskiej opinii społecznej. Tusk stwierdził, że Polska zrzekła się reparacji, a Scholz obiecał jedynie wsparcie dla ocalałych z okupacji.

Do sprawy odniósł się Arkadiusz Mularczyk z PiS, który zdecydowanie skrytykował Tuska, oskarżając go o zdradę interesów Polski. Zasugerował też, że zamknięcie tematu reparacji może być związane z politycznymi ambicjami Tuska, w tym potencjalnym ubieganiem się o prezydenturę lub stanowisko w Unii Europejskiej.

Były wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk podkreślił, że konsultacje te nie odbyłyby się bez intensywnych działań dyplomatycznych rządu PiS i publikacji raportu o stratach wojennych. Skrytykował Tuska za przedwczesne zamknięcie tematu reparacji, sugerując, że może to mieć związek z jego politycznymi ambicjami.

Mularczyk podkreślił, że Tusk może liczyć na wsparcie niemieckiego establishmentu w swoich politycznych planach. Spotkanie, choć oficjalnie dotyczące reparacji, mogło więc mieć drugie dno i być związane z przyszłymi aspiracjami Tuska.

Źródło: interia.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej