Kościół

Aborcja, eutanazja, LGBT. Abp Wojda odważnie sprzeciwia się współczesnym ideologiom

Polscy biskupi wybrali dziś na nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. Wcześniej spekulowano, że jego wybór będzie oznaczał zwycięstwo bardziej liberalnej części polskiej episkopatu. Abp Wojda wielokrotnie zasłynął jednak z odważnego stawania w obronie katolickiej doktryny, stanowczo sprzeciwiając się współczesnym ideologiom.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RadioGdansk)
Fot. screenshot - YouTube (RadioGdansk)
Polscy biskupi wybrali dziś na nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. Wcześniej spekulowano, że jego wybór będzie oznaczał zwycięstwo bardziej liberalnej części polskiej episkopatu. Abp Wojda wielokrotnie zasłynął jednak z odważnego stawania w obronie katolickiej doktryny, stanowczo sprzeciwiając się współczesnym ideologiom.

Abp Wojda kierował metropolią białostocką, kiedy środowiska LGBT postanowiły w Białymstoku przeprowadzić pierwszy tzw. marsz równości. Wówczas we wszystkich parafiach diecezji odczytano słynny list metropolity, które przestrzegał przed tą inicjatywą zauważając, iż jest ona obca „podlaskiej ziemi i społeczności, która jest mocno zakorzeniona w Bogu”.

- „Nie możemy pozwolić, aby wyśmiewano wartości dla nas najświętsze i bezkarnie obrażano nasze uczucia religijne. Nie bądźmy, wobec tego faktu obojętni! Ewangelia uczy nas szacunku i miłości do każdego człowieka i to staramy się czynić, ale nie godzimy się na szydzenie z naszej wiary i deprawację najmłodszych”

- podkreślał hierarcha.

O zagrożeniach wynikających ze współczesnych ideologii, już jako metropolita gdański mówił m.in. w czasie uroczystości z okazji 145. rocznicy objawień maryjnych w Gietrzwałdzie.

- „Przyjeżdżamy tu, bo widzimy, że w Polsce dzisiaj dzieje się wiele zła. Nasze społeczeństwo jest mocno podzielone i skłócone, wylewa się wiele nienawiści i hejtu. Promowane są postawy, które nie mają nic wspólnego z dobrem społecznym, ani godnością człowieka. Wręcz przeciwnie, aborcję i eutanazję zaczyna nazywać się prawem i osiągnięciem cywilizacyjnym!”

- wskazywał.

To na terenie archidiecezji gdańskiej mieszka deklarujący się jako katolik Donald Tusk. Dlatego właśnie od gdańskiego metropolity wierni oczekiwali stanowiska, kiedy w kampanii wyborczej lider PO promował legalną aborcję na żądanie do 12. tygodnia ciąży.  

- „Jako katolicy zatroskani o losy Kościoła i naszej Ojczyzny, zwracamy się do Księdza Arcybiskupa z prośbą o podjęcie duszpasterskiej interwencji w sprawie zapowiedzi Donalda Tuska, obiecującego zmianę prawa chroniącego życie poczęte”

- głosił apel podpisany przez 10 tys. osób.

W imieniu abp. Wojdy na apel ten odpowiedział rzecznik gdańskiej kurii, ks. Maciej Kwiecień.

- „Metropolita gdański, odwołując się do prawa naturalnego i Ewangelii, wielokrotnie apelował, by deklaracje związane z wiarą znajdowały swoje odzwierciedlenie w czynach. Zwłaszcza w fundamentalnych wyborach odnoszących się do poszanowania ludzkiego życia”

- napisał duchowny.

- „(…) to wciąż aktualne wezwanie do nawrócenia jest skierowane do sumienia i serca każdego człowieka, zwłaszcza do polityków bez względu na ich partyjną przynależność i pełnioną funkcję oraz do wszystkich odpowiedzialnych za kształt stanowionego prawa”

- dodał.

Źródło: PCh24.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej