Zagrożenia

Abp Fulton Sheen: „Jeśli człowiek jest z gruntu dobry, w jaki sposób…?”

Zarówno dla świata, jak i dla niektórych kościołów jedynymi grzechami są grzechy społeczne. Nie ma już grzechów osobistych. Pacjenci zastąpili penitentów. Ludzie mogą być "chorzy", lecz nigdy nie są źli. Zło istnieje jedynie w porządku politycznym i ekonomicznym.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (EWTN Polska)
Fot. Screenshot - YouTube (EWTN Polska)
Zarówno dla świata, jak i dla niektórych kościołów jedynymi grzechami są grzechy społeczne. Nie ma już grzechów osobistych. Pacjenci zastąpili penitentów. Ludzie mogą być "chorzy", lecz nigdy nie są źli. Zło istnieje jedynie w porządku politycznym i ekonomicznym.

Dawniej grzechy klasyfikowano według motywacji i postępowania poszczególnych osób. Było tych grzechów siedem: pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, łakomstwo, gniew, lenistwo. Dziś nie słychać nikogo, kto mówiłby o sobie, że jest pyszny. Wszak taki ma być dzisiejszy człowiek, który egotycznie skanduje: "Muszę być sobą. Muszę być wolny".

Zamiast powyższych grzechów serca, jedyną winą, do której ludzkość się przyznaje, jest niszczenie środowiska, budowanie wielkich monopoli i przygotowania do wojny. Zawsze oskarżany jest ktoś inny, przez co osoba oskarżająca udoparnia się na wszelką potrzebę skruchy. Dawniej jedynie katolicy wierzyli w Niepokalane Poczęcie i w bezgrzeszność Matki Boga.

Dziś każdy człowiek jest niepokalanie poczęty. Jedynie społeczeństwo jest splamione grzechem. Lecz rodzi się przez to większy problem: jeśli człowiek jest z gruntu dobry, w jaki sposób może on tworzyć skorumpowane organizacje polityczne i wyzyskujące kartele gospodarcze? Skoro wszystkie rzeki i strumienie, które wpływają do jeziora, są nieskazitelnie czyste, jak to się dzieje, że jezioro jest zanieczyszczone?

Źródło: Źródło: "God's Thunder of Courage!", 1975 r.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej