Kościół

Abp Paglia: Potrzeba traktatu chroniącego ludzi przed robotami-zabójcami

W ramach kampanii Stop Killer Robots eksperci, organizacje pozarządowe oraz instytucje debatowały nad etycznymi, prawnymi i humanitarnymi zagrożeniami związanymi z autonomicznymi systemami broni śmiercionośnej, tzw. robotami-zabójcami. Podkreślono pilną potrzebę przyjęcia wiążącego traktatu międzynarodowego. „Trzeba zapobiec temu, aby technologia wymknęła się spod moralnej i prawnej kontroli człowieka” – stwierdził arcybiskup Vincenzo Paglia.

2 min czytania
Salt + Light Media
Salt + Light Media
W ramach kampanii Stop Killer Robots eksperci, organizacje pozarządowe oraz instytucje debatowały nad etycznymi, prawnymi i humanitarnymi zagrożeniami związanymi z autonomicznymi systemami broni śmiercionośnej, tzw. robotami-zabójcami. Podkreślono pilną potrzebę przyjęcia wiążącego traktatu międzynarodowego. „Trzeba zapobiec temu, aby technologia wymknęła się spod moralnej i prawnej kontroli człowieka” – stwierdził arcybiskup Vincenzo Paglia.

„Powstrzymać zagrożenie ze strony autonomicznych broni śmiercionośnych: idee i perspektywy międzynarodowej regulacji” – pod takim tytułem odbyło się w Rzymie, w sali ISMA Senatu Republiki Włoskiej, spotkanie zorganizowane przez Włoską Sieć na rzecz Pokoju i Rozbrojenia.

Celem było rozpoczęcie debaty na temat rozwoju i użycia autonomicznych systemów uzbrojenia zdolnych do samodzielnego wybierania i atakowania celów bez znaczącej kontroli człowieka. Taka perspektywa rodzi niezwykle poważne pytania natury etycznej, prawnej i humanitarnej, podważając podstawowe zasady prawa międzynarodowego oraz ochrony praw człowieka.

Jedno z najgłębszych wyzwań cywilizacji

Nicole van Rooijen, dyrektor wykonawcza międzynarodowej kampanii Stop Killer Robots, zrzeszającej 270 organizacji pozarządowych w ponad siedemdziesięciu krajach, określiła autonomiczne systemy broni jako „jedno z najgłębszych wyzwań dla współczesnej cywilizacji”.

Jej zdaniem przekazywanie maszynom i algorytmom decyzji o życiu i śmierci stanowi niedopuszczalne pęknięcie etyczne. Odbiera te decyzje ludzkiej odpowiedzialności, prowadząc de facto do bezkarności prawnej w przypadku zbrodni wojennych. Stąd apel o zdecydowane zaangażowanie polityczne, aby społeczność międzynarodowa jak najszybciej doprowadziła do zawarcia prawnie wiążącego traktatu, który zakazałby lub ściśle regulował te technologie.

Prawo humanitarne nie wystarcza

Z perspektywy międzynarodowego prawa humanitarnego Tommaso Natoli, kierownik Jednostki Operacyjnej ds. Międzynarodowego Prawa Humanitarnego Włoskiego Czerwonego Krzyża, podkreślił, że podstawowe zasady – takie jak rozróżnienie między ludnością cywilną a żołnierzami oraz ochrona ludności cywilnej – nie mogą być zagwarantowane, jeśli wybór celów zostanie powierzony systemom autonomicznym.

Uznając znaczenie międzynarodowego prawa humanitarnego, Battistelli zaznaczył jednak, że samo w sobie nie jest ono wystarczające. Stąd potrzeba międzynarodowego porozumienia w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych, zanim systemy te staną się w pełni operacyjne i powszechnie rozpowszechnione.

Etyka, finanse i odpowiedzialność zbiorowa

„Prawdziwa obrona godności ludzkiej – stwierdził arcybiskup Vincenzo Paglia, emerytowany przewodniczący Papieskiej Akademii Życia – zakłada niedopuszczenie do tego, aby technologia wymknęła się spod moralnej i prawnej kontroli człowieka: regulacja autonomicznych systemów uzbrojenia bezpośrednio odwołuje się do zbiorowego sumienia”.

Źródło: Vatican News, Stefano Leszczynski – Watykan

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej