Skandal

Absolutny skandal! Polscy publicyści wzywają USA do odebrania Polsce pieniędzy na obronność

Na łamach „New Tork Times” Karolina Wigura i Jarosław Kuisz przekonują, że Stany Zjednoczone powinny uzależnić pomoc finansową przekazywaną na wzmocnienie polskiej obronności od… oceny przestrzegania tzw. standardów demokratycznych. Chcą więc, aby Stany Zjednoczone zastosowały coś na wzór mechanizmu, którego używa Bruksela, blokując należne Polsce środki z unijnego Funduszu Odbudowy.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Onet Rano)
Fot. screenshot - YouTube (Onet Rano)
Na łamach „New Tork Times” Karolina Wigura i Jarosław Kuisz przekonują, że Stany Zjednoczone powinny uzależnić pomoc finansową przekazywaną na wzmocnienie polskiej obronności od… oceny przestrzegania tzw. standardów demokratycznych. Chcą więc, aby Stany Zjednoczone zastosowały coś na wzór mechanizmu, którego używa Bruksela, blokując należne Polsce środki z unijnego Funduszu Odbudowy.

- „Rząd kierowany od 2015 roku przez skrajnie prawicową partię Prawo i Sprawiedliwość przejął kluczowe instytucje państwowe, takie jak media publiczne, ograniczył niezależność sądownictwa i wprowadził drakońskie przepisy dotyczące aborcji”

- przekonują publicyści „Kultury Liberalnej” w amerykańskiej prasie.

Na łamach portalu DoRzeczy.pl red. Łukasz Warzecha zauważa, że nie zgadzając się z działaniami konkretnej władzy, trudno nie krytykować jej również w zagranicznej prasie.

- „Natomiast ta krytyka powinna podlegać pewnym zdrowym, jak sądzę, zasadom. Przede wszystkim zatem powinna rozróżniać pomiędzy krytyką władz a krytyką państwa jako takiego. Powinna też mieć na uwadze ewentualne skutki. Jeśli miałaby w kogoś uderzyć, to niech uderza w rządzących, a nie w polskie państwo i w ogół obywateli”

- podkreśla publicysta.

Tymczasem Karolina Wigura i Jarosław Kuisz przekonują amerykańskich czytelników, że władze Stanów Zjednoczonych powinny uzależnić pomoc finansową udzielaną Polsce na modernizację armii od wypełniania „standardów demokratycznych i rządów prawa”.

- „Czyli, tłumacząc na polski, od wymuszenia na Polsce, żeby rządziła się tak, jak podoba się Wigurze i Kuiszowi pod groźbą osłabienia naszych zdolności obronnych”

- wskazuje red. Warzecha.

Wigura i Kuisz chwalą przy tym skandaliczne działania Komisji Europejskiej podejmowane przeciw Polsce.

- „Wstrzymanie przez Unię Europejską funduszy na odbudowę po pandemii, w proteście przeciwko pogwałceniu przez rząd niezależności sądownictwa nie odwróciło tego trendu. Ale pokazało polskim nie-liberałom, że nie mogą po prostu robić wszystkiego, co im się podoba”

- piszą.

Łukasz Warzecha podkreśla, że „granica została przekroczona”.

- „Wzywanie obcej siły, żeby urządziła nam kraj tak, jak podoba się temu czy innemu stronnictwu, ma w polskiej historii skojarzenia jak najgorsze”

- zauważa.

Dodaje, że czymś „obrzydliwym” jest podnoszenie takich postulatów, godzących w polską obronność, w momencie realnego zagrożenia.

Źródło: DoRzeczy.pl, PCh24.pl, nytimes.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej