Polityka

Afera KPO: Tusk rozdaje pieniądze na jachty z... budżetu państwa

Jak się okazuje, dotychczasowe informacje na temat afery KPO, to był dopiero wierzchołek góry lodowej. Polska opinię publiczną obiegły szokujące informacje o tym, jak w ramach Krajowego Planu Odbudowy rozdawano milionowe dotacje. W sieci wrze — ujawnione projekty obejmują zakup luksusowych jachtów, prywatnych saun, solariów, wymianę mebli, a nawet wirtualnych strzelnic. Wszystko to w programie dedykowanym branży HoReCa, czyli hotelom, gastronomii i cateringowi.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Gazeta.pl), Pixabay.com
Fot. Screenshot - YouTube (Gazeta.pl), Pixabay.com
Jak się okazuje, dotychczasowe informacje na temat afery KPO, to był dopiero wierzchołek góry lodowej. Polska opinię publiczną obiegły szokujące informacje o tym, jak w ramach Krajowego Planu Odbudowy rozdawano milionowe dotacje. W sieci wrze — ujawnione projekty obejmują zakup luksusowych jachtów, prywatnych saun, solariów, wymianę mebli, a nawet wirtualnych strzelnic. Wszystko to w programie dedykowanym branży HoReCa, czyli hotelom, gastronomii i cateringowi.

Jak ustaliła stacja RMF FM, pieniądze na te kontrowersyjne zakupy już trafiły do firm — ale wcale nie pochodzą z Unii Europejskiej! Komisja Europejska nie widziała jeszcze tych projektów, nie oceniła ich zgodności z KPO i na razie nie wypłaciła na nie ani jednego euro. Decyzja Brukseli zapadnie dopiero po złożeniu wniosku o płatność, planowanego na listopad tego roku. Do tego czasu luksusowe zakupy finansujemy z własnego budżetu państwa, czyli z naszych podatków, a dziura budżetowa rośnie w zastraszającym tempie.

Afera wybuchła po tym, jak na rządowej stronie z mapą dotacji każdy mógł sprawdzić szczegóły projektów. Wśród setek inwestycji znalazły się te, które — zdaniem wielu internautów — z rozwojem gospodarki niewiele, a nawet nic, wspólnego nie mają.

Były minister Michał Dworczyk alarmuje: jeśli KE odmówi wypłaty środków, Polska poniesie gigantyczne straty, a cała sytuacja będzie „niewyobrażalnym skandalem”.

Prokuratura Regionalna w Warszawie już 8 sierpnia wszczęła czynności sprawdzające w tej sprawie. Premier Donald Tusk zapowiada, że osoby odpowiedzialne za ewentualne nadużycia zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. Ciekawe, czy chociaż raz dotrzyma słowa wobec Polaków, skoro znaczna część środków – jak donoszą media – trafiła do kolesi i rodzin związanych z obecnym obozem rządzących.

Czyżby to kolejna wersja dawnych słów Tuska: żeby ludziom w Platformie żyło się lepiej? Czy to jest aż takie proste?

Źródło: rmf fm, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej