Polityka

Afery w Ministerstwie Nauki. Onet: Naukowcy tęsknią za prof. Czarnkiem

„Ja ostatnio usłyszałam to od ludzi z bardzo poważnych kręgów naukowych, że oni woleliby, żeby Czarnek wrócił” – zdradziła red. Dominika Długosz.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, Telewizja Republika)
„Ja ostatnio usłyszałam to od ludzi z bardzo poważnych kręgów naukowych, że oni woleliby, żeby Czarnek wrócił” – zdradziła red. Dominika Długosz.

W programie „Stan Wyjątkowy” Onetu Andrzej Stankiewicz i Dominika Długosz rozmawiali o aferach wokół ministra nauki Dariusza Wieczorka. Niedawno Wirtualna Polska wskazała na awans żony ministra na Uniwersytecie Szczecińskim, który pokrył się w czasie z powołaniem przez ministra do Komisji Ewaluacji Nauki żony rektora tego uniwersytetu. W ub. tygodniu natomiast Wirtualna Polska ujawniła, że minister przekazał rektorowi dane sygnalistki, która alarmowała resort o niepokojącej sytuacji na tej uczelni. Wcześniej minister Wieczorek wywołał oburzenie, kiedy goszcząc na antenie Radia ZET, z uśmiechem na ustach stwierdził, że akademiki za złotówkę to była „ściema”. Wiele emocji wywołała też afera wokół NCBiR.

- „Ja ostatnio usłyszałam to od ludzi z bardzo poważnych kręgów naukowych, że oni woleliby, żeby Czarnek wrócił”

- zdradziła Długosz.

- „Ale z Lublina byli?”

- pytał Stankiewicz.

- „Nie, w ogóle. Byli z drugiej strony Polski, w ogóle w Lublinie pewnie nigdy w życiu nie byli”

- odpowiedziała dziennikarka.

Źródło: Onet, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej