Rosja

„Agresywność, wrogie nastawienie”. Rzecznik Kremla reaguje na decyzję szefa MON

„Agresywność Polski, jej wrogie nastawienie, zarówno do Białorusi, jak i Rosji, jest oczywiście powodem do zwiększonej uwagi” – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odnosząc się do decyzji polskiego resortu obrony o wzmocnieniu wschodniej granicy kraju w związku z obecnością Grupy Wagnera na Białorusi.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info, Телеканал Дождь)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info, Телеканал Дождь)
„Agresywność Polski, jej wrogie nastawienie, zarówno do Białorusi, jak i Rosji, jest oczywiście powodem do zwiększonej uwagi” – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odnosząc się do decyzji polskiego resortu obrony o wzmocnieniu wschodniej granicy kraju w związku z obecnością Grupy Wagnera na Białorusi.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował o przerzuceniu na wschód Polski żołnierzy z 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej i 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. Wzmocnienie wschodniej granicy jest reakcją na przeniesienie na Białoruś najemników Grupy Wagnera.

O decyzję polskiego MON pytany był rzecznik Kremla, który stwierdził, że działania polskiego ministra „budzą zaniepokojenie”. Pieskow stwierdził, że „powodem do zwiększonej uwagi” jest rzekoma „agresywność Polski”.

Oficjalnie najemnicy Prigożyna mają szkolić białoruskich żołnierzy. Eksperci wskazują jednak, że mogą zostać wykorzystani również do prowokacji na polsko-białoruskiej granicy.

Źródło: TASS, Wprost.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej