Niemcy

Alarm w niemieckich bazach NATO: podejrzenie sabotażu i zatrucie wody

W Niemczech doszło do nagłego zamknięcia dwóch baz wojskowych. Pierwsza z nich, zlokalizowana w Kolonii, została odgrodzona po tym, jak odkryto, że woda dostarczana do koszar może być zatruta. Znalezienie dziury w ogrodzeniu obiektu wskazuje na możliwość celowego działania. W bazie stacjonuje 4300 żołnierzy oraz 1200 pracowników cywilnych, którym natychmiast zakazano korzystania z wody.

1 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com
W Niemczech doszło do nagłego zamknięcia dwóch baz wojskowych. Pierwsza z nich, zlokalizowana w Kolonii, została odgrodzona po tym, jak odkryto, że woda dostarczana do koszar może być zatruta. Znalezienie dziury w ogrodzeniu obiektu wskazuje na możliwość celowego działania. W bazie stacjonuje 4300 żołnierzy oraz 1200 pracowników cywilnych, którym natychmiast zakazano korzystania z wody.

Zaledwie kilka godzin później doszło do zamknięcia drugiej bazy, tym razem w Geilenkirchen, gdzie stacjonują samoloty NATO. Także i tam pojawiły się podejrzenia, że woda mogła zostać skażona. Informacje o tym wydarzeniu szybko obiegły niemieckie media, które podkreślają, że sprawa jest traktowana jako potencjalny sabotaż.

Władze rozpoczęły śledztwo mające na celu zidentyfikowanie sprawców. Już we wtorek wieczorem, przed zamknięciem koszar w Kolonii, odnotowano obecność podejrzanej osoby w pobliżu ogrodzenia. Zauważono ją w momencie, gdy próbowała się ukryć i następnie szybko oddaliła się z miejsca zdarzenia. Ta sekwencja wydarzeń wzmocniła podejrzenia o celowe działanie mające na celu zakłócenie funkcjonowania kluczowych instalacji wojskowych.

Źródło: media, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej