Polityka

„Albo jest się po polskiej stronie, albo się lawiruje”. Wyborca KO: Nie zagłosuję na nich więcej

Najpierw krytykowali prezydenta, potem próbowali kreować się na obrońców polskiej pamięci, ale po odebraniu orderu Zełenskiemu wrócili do krytyki. Ta dwuznaczna postawa polityków Koalicji Obywatelskiej wobec gloryfikacji banderowców przez władze Ukrainy nie pozostaje bez wpływy na ocenę mniej radykalnych wyborców, którzy w czasie ostatnich wyborów poparli ugrupowanie Donalda Tuska.

1 min czytania
Fot. screenshot X (Kancelaria Premiera)
Fot. screenshot X (Kancelaria Premiera)
Najpierw krytykowali prezydenta, potem próbowali kreować się na obrońców polskiej pamięci, ale po odebraniu orderu Zełenskiemu wrócili do krytyki. Ta dwuznaczna postawa polityków Koalicji Obywatelskiej wobec gloryfikacji banderowców przez władze Ukrainy nie pozostaje bez wpływy na ocenę mniej radykalnych wyborców, którzy w czasie ostatnich wyborów poparli ugrupowanie Donalda Tuska.

Swoją oceną sytuacji w mediach społecznościowych podzielił się jeden z takich wyborców.

- „Byłem wyborcą Koalicji Obywatelskiej. Od lat. Nie zagłosuję już więcej na nich. Nie chodzi o prawicę czy lewicę. Albo jest się po polskiej stronie i jednoznacznie reaguje się na obrażanie i prowokacje Zełeńskiego, albo się lawiruje jak teraz KO”

- napisał.

Nie może nie oburzać postawa polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy każą widzieć deszcz, kiedy pluje się Polakom w twarz. Atakowanie prezydenta za stanięcie w obronie godności bestialsko pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów ofiar i bronienie Wołodymyra Zełenskiego, który wynosi na piedestał sprawców tych zbrodni, stawia ugrupowaniu Donalda Tuska wyjątkowo złe świadectwo.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej