Odlot

Ależ szczerość! Posłanka Lewicy: Podniesiemy ceny energii w lipcu, żeby Polacy się nie zorientowali

W lipcu Polaków czekają podwyżki cen energii. Dlaczego dojdzie do nich latem? Bez zażenowania o powodach opowiedziała Anna Maria Żukowska z Lewicy wskazując, że gdyby do podwyżek doszło w sezonie grzewczym, Polacy szybciej by się zorientowali.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
W lipcu Polaków czekają podwyżki cen energii. Dlaczego dojdzie do nich latem? Bez zażenowania o powodach opowiedziała Anna Maria Żukowska z Lewicy wskazując, że gdyby do podwyżek doszło w sezonie grzewczym, Polacy szybciej by się zorientowali.

Rząd Zjednoczonej Prawicy planował do końca roku przedłużyć mrożenie cen energii. Nowa koalicja rządząca przedłużyła jednak maksymalne ceny dla gospodarstw domowych na poziomie 412 zł za MWh netto jedynie do lipca. Powody takiego działania szczerze wyłożyła na antenie Polsat News poseł Anna Maria Żukowska.

- „Na pewno uwalnianie cen energii w lipcu jest lepsze niż w grudniu na przykład, czyli w okresie grzewczym”

- powiedziała parlamentarzystka.

- „Zanim się Polki i Polacy zorientują, ile tak naprawdę urosło, to minie pół roku”

- wyjaśniła.

Źródło: Polsat News, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej