Wiadomości

Ambasador Rosji zignorował wezwanie polskiego MSZ

Polskie ministerstwo spraw zagranicznych wezwało dziś na rozmowę ambasadora Rosji w Polsce Siergieja Andriejewa po tym, jak rosyjski pocisk manewrujący naruszył w niedzielę przestrzeń powietrzną Polski. Rosyjski dyplomata zignorował jednak spotkanie.

1 min czytania
Fot. Screenshot Youtube
Fot. Screenshot Youtube
Polskie ministerstwo spraw zagranicznych wezwało dziś na rozmowę ambasadora Rosji w Polsce Siergieja Andriejewa po tym, jak rosyjski pocisk manewrujący naruszył w niedzielę przestrzeń powietrzną Polski. Rosyjski dyplomata zignorował jednak spotkanie.

„Ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce pan Siergiej Andriejew nie przybył dziś do siedziby MSZ, celem wyjaśnienia incydentu z rosyjskim pociskiem manewrującym” – poinformował rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Paweł Wroński.

Rosyjski ambasador w Warszawie postanowił więc zignorować wezwanie polskiego resortu dyplomacji i nie odnosić się do niedzielnego naruszenia przez rosyjską rakietę przestrzeni powietrznej nad Lubelszczyzną.

W reakcji na zachowanie ambasadora Siergiej Andriejewa, resort zarządzany przez ministra Radosława Sikorskiego postanowił skierować w tej sprawie notę dyplomatyczną do Moskwy.

„Zastanawiamy się, czy pan ambasador wykonuje instrukcje MSZ w Moskwie i czy jest w stanie właściwie reprezentować w Warszawie interesy Federacji Rosyjskiej” – powiedział polskim dziennikarzom rzecznik MSZ Paweł Wroński.

Z kolei rosyjski dyplomata, który nie chciał rozmawiać z polskim resortem spraw zagranicznych, udzielił natomiast wypowiedzi rosyjskiej agencji RIA Nowosti.

Andriejew stwierdził, że nie pojawił się w siedzibie polskiego MSZ, gdyż nie przedstawiono mu "żadnej podstawy dowodowej", że w „incydent rakietowy” była zamieszana Rosja. 
 

Źródło: polsatnews.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej