USA

Ambasador USA: 44 lata temu próbowano zmiażdżyć polskiego ducha

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Warszawie Tom Rose w 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego podkreślił, że USA „pozostają wierne Polsce”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
Ambasador Stanów Zjednoczonych w Warszawie Tom Rose w 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego podkreślił, że USA „pozostają wierne Polsce”.

Tom Rose zamieścił w mediach społecznościowych specjalny wpis poświęcony 44. rocznicy wprowadzenia w Polsce przez juntę Wojciecha Jaruzelskiego stanu wojennego.

„44 lata temu marionetkowy rząd komunistyczny w Polsce wprowadził stan wojenny w desperackiej, lecz nieudanej próbie zmiażdżenia polskiego ducha. Dziś dołączamy do świata, składając głęboki hołd narodowi, który odpowiedział na ucisk odwagą, godnością i niezachwianym oddaniem sprawie wolności” – napisał ambasador USA.

Jak dodał amerykański dyplomata „Po raz kolejny próba stłumienia walki narodu polskiego o wolność ujawniła jego niezwykłą siłę”.

„Świeca prezydenta Reagana w oknie Białego Domu była czymś więcej niż symbolem; była przysięgą Ameryki: Jesteśmy z wami. Ten płomień przyjaźni płonie dziś wieczorem jasno” – przypomniał Rose.

„A dziś, gdy prezydent Donald Trump przewodzi Ameryce, pozostajemy wierni Polsce, ponieważ silna Polska leży w interesie Ameryki. Historia Polski uczy ponadczasowej lekcji, której świat nigdy nie może zapomnieć: wolność zwycięża, gdy odważni odmawiają ukłonu” – spuentował swój wpis ambasador Stanów Zjednoczonych.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej