USA

Ambasador USA: Prezydent Trump szanuje poświęcenie Polski

Ambasador USA w Polsce Tom Rose próbuje gasić pożar, który rozpętał Donald Trump, podważając zaangażowanie europejskich sojuszników w walkę z talibami w Afganistanie.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
Ambasador USA w Polsce Tom Rose próbuje gasić pożar, który rozpętał Donald Trump, podważając zaangażowanie europejskich sojuszników w walkę z talibami w Afganistanie.

Ogromne emocje wywołały szokujące słowa prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, który w wywiadzie dla Fox News podważył zaangażowanie europejskich, w tym polskich żołnierzy w Afganistanie. Amerykański przywódca wyraził wątpliwość co do pomocy ze strony Europy w sytuacji, gdyby bezpieczeństwo USA było zagrożone.

- „Miejmy nadzieję, że to się nigdy nie wydarzy. Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Nigdy naprawdę o nic ich nie prosiliśmy. Wiesz, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu lub tam i tam, i tak było. Ale trzymali się trochę z tyłu, z dala od linii frontu”

- powiedział.

W słowach Donalda Trumpa nie ma oczywiście ani źdźbła prawdy. W historii Sojuszu Północnoatlantyckiego jedynie raz uruchomiono art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego, który zakłada obronę w ramach zasady „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Stało się to po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 roku w USA. W celu rozbicia talibów, na wojnę do Afganistanu skierowano tysiące żołnierzy z państw NATO, a wielu z nich zginęło. Poległo 457 Brytyjczyków, 158 Kanadyjczyków i 43 Duńczyków. W Afganistanie życie oddało też 43 żołnierzy Wojska Polskiego oraz jeden polski cywil. Dlatego na słowa Donalda Trumpa zareagował prezydent Karol Nawrocki.

- „Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę”

- podkreślił.

- „W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!”

- dodał.

Ambasador Izraela

Teraz do sprawy odniósł się ambasador USA w Polsce Tom Rose, który zapewnia o szacunku Donalda Trumpa dla „poświęcenia Polski”.

- „Polska nie ma większego przyjaciela niż prezydent Trump. Wielokrotnie podkreślał on swój głęboki szacunek dla poświęcenia Polski i jej niezachwianego zaangażowania w Sojusz Północnoatlantycki, w tym solidarności i służby u boku sojuszników w Iraku i Afganistanie. Ten dorobek jest szanowany i podziwiany przez wszystkich Amerykanów, a my wszyscy cenimy wspaniałych polskich przywódców Karola Nawrockiego i Donalda Tuska”

- napisał na X.com.

- „Nasza wspólna siła nadal opiera się na wzajemnym szacunku, który czyni sojusz wielkim i wyjątkowym — i ta zasada pozostanie w centrum wszystkiego. Możecie na to liczyć!”

- dodał.

 

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej