Polityka

Andrzej Duda ujawnia kulisy wypadku na desce elektrycznej, w której stracił część palca

Były prezydent Andrzej Duda po raz pierwszy wprost opowiedział o okolicznościach wypadku, w wyniku którego stracił fragment palca. W rozmowie na kanale „Rymanowski Live” wyjaśnił, że zdarzenie miało miejsce podczas rekreacyjnej przejażdżki na desce elektrycznej.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Rymanowski Live)
Fot. Screenshot - YouTube (Rymanowski Live)
Były prezydent Andrzej Duda po raz pierwszy wprost opowiedział o okolicznościach wypadku, w wyniku którego stracił fragment palca. W rozmowie na kanale „Rymanowski Live” wyjaśnił, że zdarzenie miało miejsce podczas rekreacyjnej przejażdżki na desce elektrycznej.

– „Pływałem na takiej desce elektrycznej. I wpadł palec w silnik. Niestety straciłem koniec palca. Myślałem, że deska tylko uderzyła mnie w palec. Dopiero po chwili spojrzałem na dłoń i byłem zaskoczony” – wspominał Andrzej Duda.

Przez długi czas w przestrzeni publicznej krążyły różne wersje wydarzeń, w tym informacja o rzekomych „pracach domowych”. Dopiero teraz były prezydent zdecydował się jednoznacznie opisać prawdziwe kulisy zdarzenia.

Podczas korzystania z deski Dudzie towarzyszyli funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Ich reakcja była natychmiastowa.

– „Funkcjonariusze natychmiast podpłynęli, pomogli mi wydostać się z wody, wciągnęli na łódź i błyskawicznie przewieźli do szpitala” – relacjonował były prezydent

Według jego słów, szybka akcja SOP mogła zapobiec poważniejszym konsekwencjom zdrowotnym.

Duda podkreślił, że wypadek pozostawił trwały ślad – zarówno fizyczny, jak i psychiczny.

– „Straciłem koniec palca i to już ze mną zostanie. To widoczna na co dzień pamiątka” – mówił.

Brak fragmentu palca jest zauważalny na wielu zdjęciach i nagraniach z jego publicznych wystąpień.

Były prezydent nie ukrywał, że wypadek jego zdaniem był efektem wad konstrukcyjnych sprzętu.

– „Tam powinno być zabezpieczenie, którego nie było. Według mnie taka sytuacja nie powinna się stać. Urządzenie powinno być tak zaprojektowane, aby uniemożliwiało wpadnięcie palca w pracujący mechanizm. To kwestia konstrukcji, której zabrakło” – podsumował.

Źródło: youtube/rymanowski live, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej