Polska

Andrzej Poczobut: To kawałek życia, który został wyrwany

„To smutne jest. To kawałek życia, który został wyrwany” – powiedział Andrzej Poczobut o czasie, który odebrał mu reżim Aleksandra Łukaszenki.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
„To smutne jest. To kawałek życia, który został wyrwany” – powiedział Andrzej Poczobut o czasie, który odebrał mu reżim Aleksandra Łukaszenki.

Andrzej Poczobut gościł dziś na antenie Telewizji wPolsce24, gdzie przyznał, że na razie nie odczuł jeszcze w pełni swojej wolności, ponieważ przebywa w szpitalu, będąc „jakby uwiązany”.

- „Dla mnie na pewno było wielkim przeżyciem, że rodzinę zobaczyłem, bo bardzo dawno jej nie widziałem. Jak mnie aresztowano, to syn miał 11 lat i około 1,40 m wzrostu, a teraz ma prawie 1,90, jest wyższy ode mnie”

- mówił.

- „To smutne jest. To kawałek życia, który został wyrwany. Na co dzień nie do końca człowiek sobie z tego zdaje sprawę. Jak zobaczyłem syna takiego dużego, niemal mężczyznę, to było to bolesne”

- przyznał.

Dziennikarz był pytany o swoje niedzielne wystąpienie, kiedy po odebraniu Orderu Orła Białego wspomniał o polskich bohaterach, m.in. o „Łupaszce”.

- „Związek Polaków od momentu swojego powstania, od pierwszych kroków, zawsze ubiegał się o pamięć żołnierzy podziemia antykomunistycznego na Białorusi”

- podkreślił.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej