Uwaga

Anglia. „Krzyki, chaos i rannych wielu”. Samochodowy terror

Spokojny sobotni wieczór w centrum angielskiego Derby zamienił się w prawdziwe sceny grozy. Samochód osobowy wjechał w grupę pieszych na jednej z głównych ulic miasta, powodując poważne obrażenia u kilku osób. Policja zatrzymała kierowcę, a śledztwo trwa.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube
Fot. Screenshot - YouTube
Spokojny sobotni wieczór w centrum angielskiego Derby zamienił się w prawdziwe sceny grozy. Samochód osobowy wjechał w grupę pieszych na jednej z głównych ulic miasta, powodując poważne obrażenia u kilku osób. Policja zatrzymała kierowcę, a śledztwo trwa.

Do zdarzenia doszło późnym wieczorem w ruchliwej części miasta. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe, które udzielały pomocy poszkodowanym jeszcze na ulicy, zanim zostali przewiezieni do szpitali. Jak poinformowały lokalne władze, „kilka osób zostało rannych, w tym niektóre ciężko”.

Świadkowie opisują dramatyczne sceny. Jeden z nich mówił o „absolutnej masakrze”, podkreślając, że ludzie leżeli na jezdni i chodnikach, a wokół panował chaos i przerażenie. W relacjach powtarzają się obrazy krzyków, prób udzielania pierwszej pomocy i nagłego zatrzymania codziennego życia miasta.

Policja szybko zareagowała, lokalizując pojazd, który mógł brać udział w zdarzeniu. Zatrzymano czarne Suzuki Swift, a jego kierowcę – mężczyznę w wieku około 30 lat – aresztowano.

Na tym etapie nie są znane motywy działania kierowcy ani okoliczności, które doprowadziły do tragedii. Służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia i analizują nagrania z monitoringu.

Nagranie można obejrzeć TUTAJ.

Źródło: BBC News, The Guardian, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej