Europa

Antyrosyjska rewolucja w Mołdawii. Ponad 20 rosyjskich dyplomatów opuściło Kiszyniów

Po rosyjskiej napaści na Ukrainę, proeuropejska prezydent Mołdawii Maia Sandu potępiła agresora. Od tego czasu rosną napięcia pomiędzy Kiszyniowem a Moskwą. Dziś stolicę Mołdawii opuściło 22 rosyjskich dyplomatów.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (DW News)
Fot. screenshot - YouTube (DW News)
Po rosyjskiej napaści na Ukrainę, proeuropejska prezydent Mołdawii Maia Sandu potępiła agresora. Od tego czasu rosną napięcia pomiędzy Kiszyniowem a Moskwą. Dziś stolicę Mołdawii opuściło 22 rosyjskich dyplomatów.

Mołdawskie władze oskarżają Kreml o próbę destabilizacji, a nawet przygotowywanie zamachu stanu w Mołdawii. W lipcu mołdawskie MSZ zażądało ograniczenia obecności rosyjskich dyplomatów w Kiszyniowie.

- „Zgodziliśmy się co do potrzeby ograniczenia liczby akredytowanych dyplomatów z Rosji, aby było mniej osób próbujących zdestabilizować Republikę Mołdawii”

- powiedział szef resortu Nicu Popescu.

Docelowo Mołdawia chce zredukowania rosyjskiego personelu z 80 do 25 osób, co ma ustanowić parytet z ambasadą Mołdawii w Moskwie. Ma to być 10 dyplomatów i 15 członków personelu pomocniczego.

Dziś media opublikowały nagranie, na którym zarejestrowano dwa autobusy eskortowane z rosyjskiej ambasady w kierunku lotniska.

Źródło: tvp.info.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej