Polityka

Ardanowski: Tłumaczenia Telusa ws. CPK są słabe a Romanowskiego usunąłem z ministerstwa

Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski uznał tłumaczenia w sprawie afery wokół sprzedaż ziemi związanej z projektem CPK jednego ze swych następców na funkcji szefa tego resortu - Roberta Telusa za mało przekonujące. Ardanowski przypomniał również, że odsunął on od pracy w resorcie, zamieszanego w aferę wiceministra Rafała Romanowskiego.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski uznał tłumaczenia w sprawie afery wokół sprzedaż ziemi związanej z projektem CPK jednego ze swych następców na funkcji szefa tego resortu - Roberta Telusa za mało przekonujące. Ardanowski przypomniał również, że odsunął on od pracy w resorcie, zamieszanego w aferę wiceministra Rafała Romanowskiego.

„Sprawa jest szalenie ważna. Mleko się rozlało i to będzie miało mocne negatywne konsekwencje dla PiS i będzie stanowiło potworne obciążenie dla tej partii” – powiedział w rozmowie na antenie Radia WNET Jan Krzysztof Ardanowski.

Ardanowski podkreślił, że „ta działka nigdy nie powinna być sprzedana prywatnej osobie a Ministerstwo Rolnictwa nigdy nie powinno wydać zgody na jej sprzedaż, ponieważ państwo nie ma żadnego interesu w tym, aby tego typu działki sprzedawać prywatnym osobom”.

„Ostatecznie jest to kompetencja ministra konstytucyjnego. Więc tłumaczenie ministra Roberta Telusa, że on o tym nie wiedział jest słabe. To nie jest żadne przekonujące tłumaczenie. On ponosi odpowiedzialność polityczną” – mówił Jan K. Ardanowski.

„Z panem wiceministrem Romanowskim współpracowałem przez jakiś czas w Ministerstwie Rolnictwa i nie chcąc rozwijać tego wątku mogę powiedzieć tylko tyle, że doprowadziłem do jego odejścia z resortu, ponieważ mogłem rozmawiać tylko z takimi osobami, co do których miałem pewność, że mojego zaufania nie zawiodą i będą zawsze propaństwowo postępować. Natomiast po moim odejściu Rafał Romanowski wrócił do resortu i myślę, że tutaj akurat minister Robert Teluis nie miał w tym żadnego udziału” – przypomniał Ardanowski.

Były minister rolnictwa przekonywał również, że trzeba dążyć do unieważnienia tej sprzedaży a nie odkupu ziemi.

Źródło: Radio WNET, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej