Europa

Atak na Nord Stream. Putin znów wskazuje na Polskę

Przemawiając na forum energetycznym w czasie Rosyjskiego Tygodnia Energetycznego w Moskwie Władimir Putin poruszył temat ataku na gazociągi Nord Stream. Wskazał, że głównymi beneficjentami sabotażu są Stany Zjednoczone, Ukraina i Polska.

1 min czytania
Fot. kremlin.ru CC 4.0
Fot. kremlin.ru CC 4.0
Przemawiając na forum energetycznym w czasie Rosyjskiego Tygodnia Energetycznego w Moskwie Władimir Putin poruszył temat ataku na gazociągi Nord Stream. Wskazał, że głównymi beneficjentami sabotażu są Stany Zjednoczone, Ukraina i Polska.

Pod koniec września doszło do eksplozji, w wyniku których poważnie uszkodzone zostały gazociągi Nord Stream. Niemieckie władze szybko wykluczyły awarie wskazując, że dokonano celowego sabotażu. Za atak najpewniej odpowiada Rosja, która wykorzystuje go propagandowo, oskarżając Zachód o akt terroryzmu.

Do oskarżeń tych wrócił Władimir Putin, który stwierdził, że doszło do „aktu międzynarodowego terroryzmu i najbardziej niebezpiecznego precedensu”. Wskazał, iż organizatorzy ataku „niszczą infrastrukturę konkurentów, pozbawiając konsumentów tanich surowców energetycznych i zmuszając ich do kupowania tego wszystkiego po znacznie wyższych cenach”. Przekonywał przy tym, że głównymi beneficjentami sabotażu na Nord Stream są Stany Zjednoczone, Ukraina i Polska.

Putin stwierdził również, że sabotażu dokonał „ten, kto chce zerwać więzi między Rosją a UE”.

Źródło: DoRzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej