Ukraina

Auchan nadal wspiera rosyjskich zbrodniarzy na Ukrainie i dostarcza towary na front

- W zeszłym roku wzywałem świat do bojkotu Auchan za to, że nie wycofał się z Rosji i nie zaprzestał finansowania zbrodni wojennych. Rzeczywistość wydaje się jednak dużo gorsza: Auchan stał się bronią rosyjskiej agresji na pełną skalę. Zamierzam omówić to z moim francuskim odpowiednikiem – napisał w mediach społecznościowych w piątek szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba .

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube, Facebook (Операція об'єднаних сил, Joint Forces Operation)
Fot. screenshot - YouTube, Facebook (Операція об'єднаних сил, Joint Forces Operation)
- W zeszłym roku wzywałem świat do bojkotu Auchan za to, że nie wycofał się z Rosji i nie zaprzestał finansowania zbrodni wojennych. Rzeczywistość wydaje się jednak dużo gorsza: Auchan stał się bronią rosyjskiej agresji na pełną skalę. Zamierzam omówić to z moim francuskim odpowiednikiem – napisał w mediach społecznościowych w piątek szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba .

Do szokujących ustaleń dotarł wcześniej francuski dziennik "Le Monde", który także w piątek poinformował, że przez sieć francuskich hipermarketów Auchan do rosyjskich żołnierzy walczących na froncie na Ukrainie trafiają narzędzia, papierosy i ubrania. Udział w tym procederze bierze rosyjska filia przedsiębiorstwa.

- "Le Monde" oraz portale śledcze Bellingcat i rosyjski Insider zebrały wspólnie dowody na to, że francuska firma jest zaangażowana w pomoc Rosji. Dziennikarze dotarli do wewnętrznych maili oraz świadków z rosyjskiej filii Auchan i zweryfikowali zdjęcia i filmy publikowane w mediach społecznościowych, które ujawniły ten proceder – podaje portal tysol.pl.

Źródło: pap, tysol.pl, twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej