USA

Badanie Instytutu Gallupa: 42% Amerykanów popiera ataki powietrzne na cele w Rosji

Najnowsze badania przeprowadzone przez Instytut Gallupa dostarczają interesujących i ważnych informacji o ewolucji amerykańskich postaw wobec wojny na Ukrainie i roli Stanów Zjednoczonych w tym konflikcie. Z danych wynika, że Amerykanie coraz bardziej odczuwają potrzebę większego zaangażowania USA w pomoc Ukrainie, co mogło mieć istotny wpływ na kształtowanie polityki zagranicznej administracji byłego prezydenta Joe Bidena, jak również obecnego - Donalda Trumpa.

3 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info, Guardian News)
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info, Guardian News)
Najnowsze badania przeprowadzone przez Instytut Gallupa dostarczają interesujących i ważnych informacji o ewolucji amerykańskich postaw wobec wojny na Ukrainie i roli Stanów Zjednoczonych w tym konflikcie. Z danych wynika, że Amerykanie coraz bardziej odczuwają potrzebę większego zaangażowania USA w pomoc Ukrainie, co mogło mieć istotny wpływ na kształtowanie polityki zagranicznej administracji byłego prezydenta Joe Bidena, jak również obecnego - Donalda Trumpa.

Z badania wynika, że od grudnia 2024 roku do marca 2025 roku znacząco wzrosła liczba Amerykanów, którzy uważają, że Stany Zjednoczone nie robią wystarczająco dużo, aby wspierać Ukrainę. W grudniu tylko 30% badanych miało takie zdanie, podczas gdy w marcu już 46% uważa, że USA powinny bardziej angażować się w konflikt. To znaczący wzrost, który wskazuje na rosnące obawy Amerykanów o dalszy rozwój sytuacji na Ukrainie oraz postawy rządu Stanów Zjednoczonych wobec tego kryzysu.

Nie mniej interesującym wynikiem jest fakt, że 79% respondentów, zarówno republikanów, jak i demokratów, uważa, iż Rosja nie dotrzyma żadnej umowy, która mogłaby zostać zawarta. Ta wysoka liczba pokazuje głęboki brak zaufania do Moskwy i jej intencji w negocjacjach pokojowych. Warto zauważyć, że to przeświadczenie nie jest ograniczone do jednej strony politycznej w USA – zarówno zwolennicy Republikanów, jak i Demokraci są zgodni w tej kwestii.

Dodatkowo, 70% Amerykanów obawia się, że jakakolwiek umowa zawarta między Ukrainą a Rosją może okazać się zbyt korzystna dla Kremla, co rodzi obawy o przyszłość bezpieczeństwa w regionie i dalsze napięcia międzynarodowe.

Badania wskazują również na istotne zmiany w preferencjach dotyczących metod reagowania na dalsze naruszenia przez Rosję. W przypadku złamania ewentualnych porozumień przez Rosję, aż 64% Amerykanów popiera zwiększenie pomocy wojskowej, w tym wysyłanie większej ilości broni oraz wsparcia logistycznego dla Ukrainy. Co więcej, 42% badanych uważa, że USA powinny wówczas przeprowadzić ataki powietrzne na cele wojskowe w Rosji.

Tego typu opinie stanowią wyraźny sygnał, że część społeczeństwa amerykańskiego jest gotowa na intensyfikację działań, aby zatrzymać agresję Rosji i wesprzeć Ukrainę w obronie jej suwerenności. To także wyraz przekonania o konieczności podjęcia bardziej zdecydowanych kroków, które mogą stanowić odpowiedź na rosyjskie agresywne działania w regionie.

Zaskakującym, ale jednocześnie znaczącym wnioskiem, płynącym z tych badań, jest wciąż silne poparcie wśród Amerykanów dla kontynuacji wsparcia Ukrainy, co stanowi wyzwanie dla polityki zagranicznej Donalda Trumpa. Choć podczas kampanii wyborczej Trump wielokrotnie sygnalizował chęć zmiany amerykańskiego podejścia do konfliktu na Ukrainie i dążył do ograniczenia zaangażowania USA, badania Gallupa wskazują, że społeczeństwo amerykańskie w dużej mierze pozostaje przychylne dalszemu wspieraniu Ukrainy.

Źródło: NYP, X, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej