Polityka

Balcerowicz chce podwyższenia wieku emerytalnego do 67 lat, bo żyje się dłużej

Były wicepremier w rządzie Jerzego Buzka prof. Leszek Balcerowicz wyraził opinię, że przywrócony powinien zostać podwyższony przez Donalda Tuska wiek emerytalny na poziomie 67 lat.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF)
Fot. screenshot - YouTube (RMF)
Były wicepremier w rządzie Jerzego Buzka prof. Leszek Balcerowicz wyraził opinię, że przywrócony powinien zostać podwyższony przez Donalda Tuska wiek emerytalny na poziomie 67 lat.

„Trzeba przywrócić to, co było poprzednio” – mówił Balcerowicz pytany na antenie radia RMF o to, czy postuluje podniesienie wieku emerytalnego.

Zdaniem byłego członka PZPR oraz Unii Wolności przyniosłoby to do budżetu dodatkowych kilkanaście miliardów złotych rocznie.

Według byłego prezesa NBP argumentem za przeprowadzeniem tego typu rozwiązania jest „pozytywna tendencja”, że „na szczęście ludzie dłużej żyją”.

„Ale to jest coś, co się ludziom nie podoba” - próbował przekonywać Balcerowicza prowadzący audycję.

„Skąd pan wie?” – pytał słynący od dziesięcioleci ze „znakomitego” słuchu społecznego architekt transformacji gospodarczej przełomu lat 80. i 90., w wyniku której tysiące Polaków straciło pracę a sam Balcerowicz stał się jedną z, najdelikatniej rzecz ujmując mówiąc, najmniej popularnych osób w polskim życiu publicznym.

„Czytam różne sondaże, które się pojawiają” - zripostował dziennikarz.

Źródło: RMF FM

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej