Polityka

„Bardzo się z tego cieszymy”. Prezes PiS odpowiada na propozycję prezydenta

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wyraził zadowolenie z faktu, że prezydent Andrzej Duda nie podważył konieczności zbadania rosyjskich wpływów w Polsce. Odnosząc się natomiast do proponowanej przez prezydenta nowelizacji ustawy o komisji ds. rosyjskich wpływów podkreślił, że klub PiS dopiero podejmie decyzję w tej sprawie.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika, Onet News)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika, Onet News)
Prezes PiS Jarosław Kaczyński wyraził zadowolenie z faktu, że prezydent Andrzej Duda nie podważył konieczności zbadania rosyjskich wpływów w Polsce. Odnosząc się natomiast do proponowanej przez prezydenta nowelizacji ustawy o komisji ds. rosyjskich wpływów podkreślił, że klub PiS dopiero podejmie decyzję w tej sprawie.

Prezydent Andrzej Duda wygłosił wczoraj przed południem oświadczenie, w którym odniósł się do kontrowersji, jakie wywołała jego decyzja o podpisaniu ustawy powołującej komisję ds. zbadania rosyjskich wpływów. Podkreślił, że jego decyzja była „absolutnie jednoznaczna” i wyjaśnił konieczność powołania takiej komisji. Jednocześnie jednak zaproponował projekt nowelizacji, który ma być odpowiedzią na pewne zastrzeżenia. Prezydent chce, aby komisja składała się wyłącznie z ekspertów, a nie parlamentarzystów. Jego zdaniem odwołania od jej decyzji zamiast do sądów administracyjnych, powinny trafiać do sądów powszechnych. Ponadto prezydent postuluje zastąpienie środków zaradczych jedynie opinią komisji.

W czasie dzisiejszej konferencji prasowej o propozycje prezydenta pytany był prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

- „Prezydent jest głową państwa i ma prawo decydować w różnych sprawach sam. I tę decyzję, jak sądzę, podjął po jakiś rozmowach ze swoimi współpracownikami”

- powiedział.

Zaznaczył, że ustawa o komisji ds. rosyjskich wpływów powstała po to, aby społeczeństwo mogło poznać fakty dot. ingerencji Kremla w polskie bezpieczeństwo. Porównał tę kwestię do sprawy lustracji.

- „Myśmy chcieli, żeby każdy, kto bierze udział w procesie demokratycznym wiedział, kto kiedyś był współpracownikiem służb specjalnych, a nasi przeciwnicy przedstawiali ten oczywisty skądinąd plan jako jakąś zbrodnię. I dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją podobną”

- zauważył.

Podkreślając, że „wpływy rosyjskie w Polsce były i niewątpliwie dale są” stwierdził, że społeczeństwo powinno poznać informacje na ten temat.

- „Tego pan prezydent nie podważył i z tego się bardzo cieszymy. Natomiast decyzja co do głosowania (ws. nowelizacji ustawy o komisji - red.) to jest decyzja, którą podejmie klub”

- podkreślił.

Źródło: DoRzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej