Polityka

Bartnik uderza w elity III RP. Ostry wpis o pamięci, pochodzeniu i przemilczanych życiorysach

W mediach społecznościowych pojawił się mocny wpis Stefana Bartnika. Autor w bardzo ostrych słowach odniósł się do reakcji części znanych postaci życia publicznego na przypominanie nazwisk ludzi związanych z aparatem komunistycznej przemocy. Jak pisze, środowiska te wyjątkowo nerwowo reagują na temat rodzinnych i towarzyskich powiązań z dawnym systemem.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (pomorskaTV)
Fot. Screenshot - YouTube (pomorskaTV)
W mediach społecznościowych pojawił się mocny wpis Stefana Bartnika. Autor w bardzo ostrych słowach odniósł się do reakcji części znanych postaci życia publicznego na przypominanie nazwisk ludzi związanych z aparatem komunistycznej przemocy. Jak pisze, środowiska te wyjątkowo nerwowo reagują na temat rodzinnych i towarzyskich powiązań z dawnym systemem.

Bartnik zaczyna bez ogródek. Napisał, że „Stokrotka wpadła w szał, gdy ujawniono nazwiska kanalii z SB”, a następnie wylicza osoby publiczne, które – jego zdaniem – „bardzo nie lubią, gdy wylicza się nazwiska ubeckich bandytów”, „nie lubią wzmianek o stalinowskich sędziach” albo „panikują, gdy mowa o esbeckich donosicielach”.

W dalszej części Stefan Bartnik zadaje pytanie, czy ta „nadwrażliwość” nie ujawnia się przypadkiem „ze względu na tatusiów i dziadziusiów, innych członków rodziny i własne maleńkie tajemnice”.

Źródło: Facebook/Stefan Bartnik, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej