Polska

„Beczka prochu dla banków”. Przełomowe orzeczenie o „nielegalności” WIBOR

Orzeczenie sądu, o którym poinformowała wczoraj kancelaria Radosław Górski i Wspólnicy, wlało nadzieję w serca tysięcy kredytobiorców, którzy starają się o unieważnienie umowy kredytu lub zmniejszenie rat spłaty. Podzielając stanowisko pełnomocników kredytobiorcy, sąd zdecydował, że umowa kredytu musi zostać pozbawiona stopy referencyjnej WIBOR.

1 min czytania
Fot. via: Pixnio.com
Fot. via: Pixnio.com
Orzeczenie sądu, o którym poinformowała wczoraj kancelaria Radosław Górski i Wspólnicy, wlało nadzieję w serca tysięcy kredytobiorców, którzy starają się o unieważnienie umowy kredytu lub zmniejszenie rat spłaty. Podzielając stanowisko pełnomocników kredytobiorcy, sąd zdecydował, że umowa kredytu musi zostać pozbawiona stopy referencyjnej WIBOR.

- „Sąd w Katowicach zawiesił pobieranie przez bank odsetek opartych na wskaźniku WIBOR. Dzięki pozbawieniu WIBOR rata spadła z 6,7 do 1,7 tys. zł”

- przekazała wczoraj w mediach społecznościowych katowicka kancelaria prawna Radosław Górski i Wspólnicy.

Sąd zgodził się ze stwierdzeniem, że umowa kredytu musi zostać pozbawiona stopy referencyjnej WIBOR, jeśli bank nieprawidłowo poinformował konsumenta o ekonomicznych konsekwencjach zmiany wysokości oprocentowania oraz o faktycznej skali nieograniczonego ryzyka związanego ze zmienną stopą procentową oraz w przypadku wadliwego sposobu ustalenia oprocentowania umownego w oparciu o stopę referencyjną WIBOR.

Do sprawy odniósł się analityk Stooq Jacek Rzeźniczek, który wskazuje, że jest ona „beczką prochu dla banków, która może prowadzić do analogicznych skutków jak straty z tytułu unieważnianych umów kredytowych w CHF”.

Źródło: Rzeczpospolita

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej