Polityka

Będzie dymisja minister Leszczyny? Media: Koalicjanci mają dość

Media donoszą, że politycy Trzeciej Drogi i Lewicy są coraz bardziej zniecierpliwieni brakiem realizacji „konkretów” w Ministerstwie Zdrowia. Za opieszałą pracę resortu winią minister Izabelę Leszczynę, zarzucając jej strach przed odważnymi decyzjami.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET)
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET)
Media donoszą, że politycy Trzeciej Drogi i Lewicy są coraz bardziej zniecierpliwieni brakiem realizacji „konkretów” w Ministerstwie Zdrowia. Za opieszałą pracę resortu winią minister Izabelę Leszczynę, zarzucając jej strach przed odważnymi decyzjami.

Jak relacjonuje RMF FM, kolejnym powodem do niezadowolenia z pracy minister Leszczyny jest dla koalicjantów kwestia propozycji wprowadzenia ograniczeń w sprzedaży alkoholu.

- „Politycy są niezadowoleni, bo tempo prac resortu zdrowia nie jest zadowalające, a na sejmowych korytarzach pojawiają się głosy, że to niezadowolenie, ale przede wszystkim brak sprawczości, może prowadzić do dymisji”

- podaje portal RMF24.pl.

Anonimowa posłanka Lewicy podkreśla w rozmowie z dziennikarzem rozgłośni, że „na razie ministerstwo nie zrobiło niczego, o co postulowaliśmy”. Podobne nastroje panują w Trzeciej Drodze.

- „Jako posłowie Polski 2050 nie jesteśmy zadowoleni z bieżącego funkcjonowania Ministerstwa Zdrowia. Uważamy, że to jest ta dziedzina, w której najwięcej jest do zrobienia i do przeprowadzenia zmian. Przez ten rok mało się udało, ale rok 2025 będzie kluczowym rokiem, jeśli chodzi o system opieki zdrowotnej w Polsce. Przede wszystkim mamy największy budżet, najwięcej środków w tym roku z całego budżetu państwa będzie szło na zdrowie”

- powiedział Kamil Wnuk z Polski 2050.

W tym aspekcie z Trzecią Drogą i Lewicą zgadzają się politycy opozycji.

- „To jest najgorsza minister zdrowia od prawie dwudziestu lat. Nie pamiętam równie złego ministra, co pani Izabela Leszczyna. Chodzi o całokształt, za likwidowanie szpitali, za ograniczanie dostępu do świadczeń zdrowotnych. Ja uważam, że jak najbardziej są podstawy do dymisji, bo realnych działań poprawiających sytuację zdrowotną nie widzę żadnych”

- podkreśla poseł PiS Paweł Jabłoński.

RMF FM wskazuje na głosy, wedle których po wyborach prezydenckich może dojść do rekonstrukcji rządu. Wedle niektórych polityków obozu władzy, jeżeli przez najbliższe pół roku w resorcie zdrowia nic się nie zmieni, Izabela Leszczyna będzie pierwszym ministrem, który straci stanowisko w ramach tej rekonstrukcji.

Źródło: RMF FM, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej