Wiadomości

Będzie przełom ws. wojny na Ukrainie? USA zgodzą się na atakowanie celów w Rosji?

Jak donosi dzisiejsze wydanie amerykańskiego dziennika New York Times, sekretarz stanu USA Antony Blinken po swej ostatnie wizycie na Ukrainie zaczął przychylać się do postulatów Kijowa, by ukraińskie siły zbrojne miały możliwość atakowania celów w Rosji. Do tej pory prezydent Joe Biden twardo im takiego prawa odmawiał, obawiając się konsekwencji w postaci wybuchu III wojny światowej.

1 min czytania
State Department Photo by Ron Przysucha / Public Domain
State Department Photo by Ron Przysucha / Public Domain
Jak donosi dzisiejsze wydanie amerykańskiego dziennika New York Times, sekretarz stanu USA Antony Blinken po swej ostatnie wizycie na Ukrainie zaczął przychylać się do postulatów Kijowa, by ukraińskie siły zbrojne miały możliwość atakowania celów w Rosji. Do tej pory prezydent Joe Biden twardo im takiego prawa odmawiał, obawiając się konsekwencji w postaci wybuchu III wojny światowej.

NYT przekonuje, że administracja prezydenta Bidena jest coraz bardziej jednomyślna w kontekście przychylania się do stanowiska formułowanego przez Kijów w kwestii prawa Ukrainy do uderzeń na terytorium rosyjskiego agresora.

Do tej pory, od samego początku wojny, Joe Biden konsekwentnie tego prawa Ukraińcom odmawiał.

Zdaniem nowojorskiego dziennika Departament Stanu intensywnie lobbuje jednak w Białym Domu, by Ukraina miała prawo do atakowania zachodnimi pociskami przynajmniej rosyjskich wyrzutni rakietowych i stanowisk artyleryjskich rozmieszczonych w pobliżu ukraińskiej granicy.

Źródło: PAP, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej