Unia Europejska

Będzie weto? Bruksela chce wprowadzić nowe podatki, żeby… spłacić FO

Brukselscy urzędnicy uznali, że globalny kryzys wywołany wojną na Ukrainie przejawiający się m.in. drastycznym wzrostem cen to dobry moment, aby obciążyć portfele Europejczyków kolejnymi podatkami. Chodzi o podatki mające… pokryć spłatę kredytów zaciągniętych na Fundusz Odbudowy, z którego Polska wciąż nie otrzymała należnych środków.

2 min czytania
Ursula von der Leyen (screenshot YouTube - European Commission)
Ursula von der Leyen (screenshot YouTube - European Commission)
Brukselscy urzędnicy uznali, że globalny kryzys wywołany wojną na Ukrainie przejawiający się m.in. drastycznym wzrostem cen to dobry moment, aby obciążyć portfele Europejczyków kolejnymi podatkami. Chodzi o podatki mające… pokryć spłatę kredytów zaciągniętych na Fundusz Odbudowy, z którego Polska wciąż nie otrzymała należnych środków.

O planach Brukseli informuje w mediach społecznościowych europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

- „Nowe 3 podatki do budżetu UE [od ETS,CBAM i korporacji] tzw zasoby własne na spłatę pożyczonego Funduszu Odbudowy = ok. 17 mld€/rok, z którego nasz zablokowany KPO, będą głosowane w PE w środę 23 XI, a potem przez Radę UE”

- napisał eurodeputowany Prawa i Sprawiediwości.

Podkreślił przy tym, że w głosowaniu w Radzie Unii Europejskiej Polsce przysługuje prawo weta. Do spraw odniósł się wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski, który przekonuje, że z tego prawa Polska musi skorzystać.

- „WETO albo ŚMIERĆ! To hasło obrony polskiej suwerenności aktualne jak nigdy. Żadnych nowych podatków dla szantażystów z Brukseli. Polska nie ma najmniejszego interesu w żyrowaniu eurodługu dla eurokratów z Brukseli. Czas wywrócić stolik i przywrócić praworządność w UE! Ani kroku w tył”

- napisał polityk.

 

Źródło: Twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej