Europa

Berlin czekał na upadek Kijowa? Premier komentuje wypowiedź Johnsona

Premier Mateusz Morawiecki przyznał, że rząd Olafa Scholza zajmował na początku wojny bierną postawę. W ten sposób szef polskiego rządu odniósł się do głośnej wypowiedzi byłego premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona, który stwierdził, że Berlinowi zależało na szybkim zakończeniu wojny, nawet kosztem oddania Ukrainy Rosji.

2 min czytania
Screenshot Facebook
Screenshot Facebook
Premier Mateusz Morawiecki przyznał, że rząd Olafa Scholza zajmował na początku wojny bierną postawę. W ten sposób szef polskiego rządu odniósł się do głośnej wypowiedzi byłego premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona, który stwierdził, że Berlinowi zależało na szybkim zakończeniu wojny, nawet kosztem oddania Ukrainy Rosji.

Postawa Niemiec wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę od samego początku pozostawia wiele do życzenia. Berlin przejdzie do historii jako główny hamulcowy unijnych sankcji przeciwko Rosji i pomocy dla Ukrainy. Kulisy działań niemieckiego rządu w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji zdradził w rozmowie z CNN były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, wprost stwierdzając, że rządowi Olafa Scholza zależało na szybkim zakończeniu wojny kosztem Ukrainy.

- „Widzieliśmy gromadzenie się rosyjskich wojsk na granicy z Ukrainą, ale różne kraje miały bardzo różne perspektywy”

- wspominał brytyjski polityk.

- „Na początkowym etapie w Niemczech przeważał pogląd, że gdyby do tego doszło, co byłoby katastrofą, byłoby lepiej, gdyby cała sprawa szybko się skończyła, a Ukraina upadła”

- dodał.

O wypowiedź tę zapytany został premier Mateusz Morawiecki, który przyznał, że pierwsze miesiące wojny wskazywały na ociąganie się zachodnich partnerów.

- „Nie tylko Niemiec, ale szczególnie ich”

- powiedział.

- „Przecież to najsilniejsza gospodarka w Europie, jeden z największych eksporterów broni. A co oni wysłali, 5 tys. hełmów? Oni mieli bronić bezpieczeństwa Europy, to właśnie tutaj (na Ukrainie) trwa walka o pokój”

- dodał.

Szef polskiego rządu zaznaczył, że jeśli Ukraina upadnie, to Putin pójdzie dalej.

- „Myślę, że Niemcy zaczynają to rozumieć”

- ocenił.

Źródło: i.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej