Uwaga

Edukacja bez wiedzy o rzezi wołyńskiej? Szydło: Dla kogo ma być polska szkoła?

Polska szkoła może się zmienić nie do poznania pod rządami koalicji 13. grudnia. Plany dotyczą między innymi zmiany podejścia do kwestii zbrodni wołyńskiej, a z podstaw mogą zniknąć pojęcia takie jak bitwa pod Grunwaldem czy Powstanie Wielkopolskie. Celnym spostrzeżeniem podzieliła się była premier Beata Szydło.

2 min czytania
Twitter - Beata Szydło
Twitter - Beata Szydło · fot. Twitter - Beata Szydło
Polska szkoła może się zmienić nie do poznania pod rządami koalicji 13. grudnia. Plany dotyczą między innymi zmiany podejścia do kwestii zbrodni wołyńskiej, a z podstaw mogą zniknąć pojęcia takie jak bitwa pod Grunwaldem czy Powstanie Wielkopolskie. Celnym spostrzeżeniem podzieliła się była premier Beata Szydło.

O sprawie zmiany podejścia do rzezi wołyńskiej informował Onet. Z rozdziału „Polska pod okupacją niemiecką i sowiecką” uczniowie mieliby się dowiedzieć o przyczynach konfliktu Polski z Ukrainą na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, jednak zniknęłoby wspomnienie o ludobójstwie ludności polskiej.

Co prawda szefowa MEN Barbara Nowacka zapewniała, że nie podpisze dokumentu, w którym rzezi wołyńskiej nie nazwie się po imieniu – ludobójstwem, jednak jeden z piątki ekspertów MEN, Aleksander Pawlicki, powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską, że nauczanie o tym może stanowić problem dla nauczyciela, który ma w klasie… dzieci z Ukrainy.

Stwierdził, że konieczne jest rzekomo wzięcie pod uwagę tego faktu, a rzekomo nauczanie o ludobójczej rzezi na Wołyniu miałoby źle wpływać na budowanie wspólnoty w klasie, gdzie znajdują się także dzieci z Ukrainy. Wspominając o tej wypowiedzi, była premier Beata Szydło pyta:

Komu jeszcze nie chcą robić przykrości ci, którzy wykreślają z podstawy programowej np. Katyń, Maksymiliana Kolbego, Powstanie Wielkopolskie czy nawet Grunwald? Dla kogo ma być polska szkoła?”.

Najwidoczniej istnieje ryzyko, że historia czy język polski będą przedmiotami, których będzie trzeba uczyć nasze dzieci przede wszystkim samodzielnie, w domu. Biorąc pod uwagę brak prac domowych zapowiadany przez ministerstwo, będzie na to więcej czasu.

 

 

Źródło: wp.pl,wpolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej