Uwaga

„Bezczelne”. Dyplomata bez ogródek o słowach Merkel

Szef estońskiego MSZ ostro skrytykował słowa Angeli Merkel, jakie padły w ostatnim wywiadzie dla węgierskiego portalu „Partizan”. Jak już informowaliśmy, była kanclerz Niemiec obwiniała Polskę i państwa bałtyckie za zerwanie stosunków dyplomatycznych między Rosją a UE, pośrednio również za pełnoskalową agresję na Ukrainę, do której doszło kilka miesięcy później.

1 min czytania
Fot. European People's Party via Flickr, CC BY 2.0
Fot. European People's Party via Flickr, CC BY 2.0 · fot. Fot. European People's Party via Flickr, CC BY 2.0
Szef estońskiego MSZ ostro skrytykował słowa Angeli Merkel, jakie padły w ostatnim wywiadzie dla węgierskiego portalu „Partizan”. Jak już informowaliśmy, była kanclerz Niemiec obwiniała Polskę i państwa bałtyckie za zerwanie stosunków dyplomatycznych między Rosją a UE, pośrednio również za pełnoskalową agresję na Ukrainę, do której doszło kilka miesięcy później.

Informujący o wywiadzie Merkel niemiecki Bild zatytułował materiał wprost:

„Merkel obwinia Polskę za wojnę Putina”.

Do sprawy odniósł się szef estońskiego MSZ. Margus Tsahkna powiedział wprost, że słowa byłej kanclerz są „bezczelne” i „zwyczajnie błędne”. Zauważył, że powodem agresji były zarówno imperialistyczne dazenia Putina, jak i postawa Zachodu. Przypomniał też, że:

„Nasz region wcześniej wyczuł prawdziwą naturę Rosji”.

W oświadczeniu przypomniał też, że zarówno wojna w Gruzji w 2008 roku, jak i aneksja Krymu nie spotkały się z silną reakcją Zachodu i widzieliśmy ciągłe dążenie do naciśnięcia przycisku reset.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej