Polityka

Bezczelne słowa Czarzastego. Marszałek próbuje obrazić prezydenta

W wyjątkowo arogancki sposób marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaatakował dziś głowę państwa. Mówiąc o blokowanych przez siebie projektach prezydenta, lider Nowej Lewicy przekonywał, że „prezydent nie ma wiedzy na temat tego, co wysyła do Sejmu”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Nawrocki2025)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Nawrocki2025)
W wyjątkowo arogancki sposób marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaatakował dziś głowę państwa. Mówiąc o blokowanych przez siebie projektach prezydenta, lider Nowej Lewicy przekonywał, że „prezydent nie ma wiedzy na temat tego, co wysyła do Sejmu”.

Swoje urzędowanie na stanowisku marszałka Sejmu Włodzimierz Czarzasty rozpoczął od zapowiedzi korzystania z „marszałkowskiego weta”. Polski porządek prawny nie zna oczywiście takiej instytucji, ale były działacz PZPR zapowiedział w ten sposób, że będzie kierował przygotowane przez prezydenta projekty ustaw do tzw. zamrażarki sejmowej, którą rządzący obecnie politycy w przeszłości tak bardzo krytykowali alarmując, że blokowanie przez marszałka projektów ustaw jest zamachem na demokrację. Prezydenta tymczasem rządzący oskarżają o bycie „hamulcowym” przygotowywanych przez nich reform, ponieważ ten, korzystając ze swoich konstytucyjnych prerogatyw, wetuje uznane przez siebie za szkodliwe ustawy.

Dziś marszałek Czarzasty wystąpił w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News, gdzie pozwolił sobie na wyjątkowo bezczelne sugestie wobec głowy państwa.

- „Mam propozycję dla pana prezydenta. Nie ma pan specjalistów od pisania ustaw, my panu pomożemy w Sejmie. My mamy specjalistów”

- mówił.

- „Pan prezydent nie ma wiedzy na temat tego, co wysyła do Sejmu”

- przekonywał.

Zapewniał przy tym, że nieprawdziwe są zarzuty o mrożenie ustaw prezydenta.

- „Ja jeszcze nie zamroziłem panu prezydentowi żadnej ustawy. Natomiast pan prezydent za moich czasów zawetował pięć, a za czasów pana Szymon Hołownia – piętnaście”

- powiedział.

Wskazał, że spośród 14 ustaw, które prezydent skierował ostatnio do Sejmu, pięć trafiło do komisji, jedna została odrzucona, dwie skierowano do czytania na posiedzeniu Sejmu, a trzy odesłano do Kancelarii Prezydenta.

- „Musi po prostu je od początku przejrzeć i uzupełnić”

- stwierdził.

Do oskarżeń o nadużywanie instytucji weta Karol Nawrocki odniósł się w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” zwracając uwagę, że łatwo je podważyć za pomocą samych statystyk. Wskazał, że większość ustaw została przez niego podpisana.

- „Weta dotyczyły aktów prawnych, które stanowiły zagrożenie dla obywateli lub zostały wadliwie przygotowane pod względem prawnym. Ustawy, które są dobre dla Polski, niezależnie od tego, jakie środowisko je przygotowywało, podpisuję. I myślę, że tego mógłby się nauczyć nowy marszałek Sejmu: dobre rozwiązania powinny przynajmniej zostać poddane rzeczowej dyskusji w polskim parlamencie”

- podkreślił.

Źródło: DoRzeczy.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej