USA

Biden o Prigożynie: Gdybym był nim, uważałbym na to, co je

„Bóg jeden wie, co on zrobi. Nie jesteśmy pewni nawet gdzie jest i jakie ma relacje” – powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych. W rozmowie z dziennikarzem powiedział, że rozmawiano o tym w trakcie szczytu NATO w Wilnie i nikt nie wie, jaki może być los przywódcy Grupy Wagnera.

1 min czytania
Fot. Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0 / Screenshot Youtube - Telewizja Republika
Fot. Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0 / Screenshot Youtube - Telewizja Republika · fot. Fot. Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0 / Screenshot Youtube - Telewizja Republika
„Bóg jeden wie, co on zrobi. Nie jesteśmy pewni nawet gdzie jest i jakie ma relacje” – powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych. W rozmowie z dziennikarzem powiedział, że rozmawiano o tym w trakcie szczytu NATO w Wilnie i nikt nie wie, jaki może być los przywódcy Grupy Wagnera.

W trakcie konferencji prasowej w Finlandii Joe Biden po spotkaniu z prezydentem Sauli Niinisto poradził Prigożynowi, że gdyby był nim, „uważałbym na to, co je”. Dodał, że przywódca nieudanej rebelii powinien „trzymać oko na menu”.

To już kolejna podobna sugestia na temat przyszłych losów lidera Grupy Wagnera. Nie tylko media spekulowały na temat zagrożenia Prigożyna. Podobne zdanie wygłosił były szef CIA David Petraeus. W rozmowie z CNN stwierdził, że na Białorusi powinien on uważać przy otwartych oknach.

Źródło: dorzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej