Polityka

Bodnar: Giertych może wszystko napisać…

„Myślę, że główna różnica między mną a Romanem Giertychem polega na tym, że on może wszystko napisać i za nic nie ponosi odpowiedzialności” – powiedział minister sprawiedliwości Adam Bodnar, komentując wypowiedzi posła Romana Giertycha na temat „rozliczenia PiS”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Onet)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Onet)
„Myślę, że główna różnica między mną a Romanem Giertychem polega na tym, że on może wszystko napisać i za nic nie ponosi odpowiedzialności” – powiedział minister sprawiedliwości Adam Bodnar, komentując wypowiedzi posła Romana Giertycha na temat „rozliczenia PiS”.

Szef resortu sprawiedliwości gościł na antenie TVP Info, gdzie odniósł się do kwestii „rozliczenia PiS”. Polityk był pytany, czy jest w nim chęć zemsty na poprzednikach.

- „W ogóle nie czuję i nie towarzyszą mi takie uczucia. Wykonuję swoją pracę, jestem prokuratorem generalnym, współpracuje bardzo blisko z prokuratorem krajowym. Mam wrażenie, że w prokuraturze dzieje się coraz więcej istotnych spraw, a to, że ktoś tam czasami w mediach społecznościowych puści jeden czy drugi tweet, nie ma dla mnie większego znaczenia”

- powiedział.

W tym kontekście odniósł się do wypowiedzi posła Romana Giertycha, który mówi o radykalnych działaniach wobec polityków opozycji.

- „Myślę, że główna różnica między mną a Romanem Giertychem polega na tym, że on może wszystko napisać i za nic nie ponosi odpowiedzialności”

- stwierdził.

- „Bo jest parlamentarzystą, który słynie z tego, że ma dość szerokie spojrzenie na różne kwestie i że też słynie z tego, że jest dość aktywny w mediach społecznościowych, natomiast ja wszystko co mówię, biorę potem za to odpowiedzialność i ponoszę za to odpowiedzialność polityczną, także prawną”

- dodał.

Źródło: DoRzeczy.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej