Uwaga

Bodnar pozywa Ziobrę. Nie spodobały mu się słowa „gangster” i „bandyta”

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar skierował do Sądu Okręgowego w Łodzi pozew przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Chodzi o słowa „gangster” i „bandyta”, którymi określił obecnego szefa resortu Ziobro.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka) · fot. Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar skierował do Sądu Okręgowego w Łodzi pozew przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Chodzi o słowa „gangster” i „bandyta”, którymi określił obecnego szefa resortu Ziobro.

Bodnar domaga się od byłego ministra sprawiedliwości przeprosin oraz wpłaty 20 tys. złotych na rzecz Fundacji „po Drugie” za to, że ten publicznie nazwał go „gangsterem” i „bandytą” oraz za „bezpodstawne oskarżenia o działania niezgodne z prawem w czasie pełnienia funkcji szefa resortu sprawiedliwości i prokuratora generalnego”.

Ziobro uderzył w Bodnara w rozmowie na antenie Telewizji wPolsce24 oraz we wpisie w mediach społecznościowych 17 marca tego roku:

„Adam Bodnar! Tak, jesteś gangsterem i bandytą. Pytasz dlaczego, bo przemocą przejąłeś Prokuraturę Krajową. Uniemożliwiasz wykonywanie obowiązków legalnemu Prokuratorowi Krajowemu. Na jego miejsce, wspólnie z Tuskiem, wyznaczyłeś nielegalnego uzurpatora. Bez wymaganego ustawą udziału Prokuratora Krajowego powołałeś szefów prokuratur różnych szczebli. Wymieniłeś prezesów sądów, łamiąc ustawy – jak choćby prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie, bez zgody kolegium tego sądu” – napisał Ziobro na Facebooku.

W dalszej części wpisu Ziobro pisze o „bezprawnym odsunięciu od orzekania sędziów wydziałów karnych, którzy zostali powołani przez Prezydenta z udziałem demokratycznej KRS”. Zarzucał też Bodnarowi manipulowanie losowaniem sędziów i ustawianie politycznych wyroków, a także lekceważenie wiążących decyzji KRS czy nie wykonywanie orzeczeń Sądu Najwyższego. Dalej zapowiadał:

„Za to wszystko nieuchronnie odpowiesz karnie. A jeśli myślisz, że ujdzie Ci to płazem, to – wbrew profesorskiemu tytułowi – masz rozumek Puchatka albo jesteś najbardziej naiwnym człowiekiem w Polsce. Nie ma kwestii, czy będziesz za to siedział – jest tylko pytanie, kiedy. I to nastąpi szybciej, niż myślisz…”.

Pełnomocnicy Bodnara uważają, że określenia użyte przez byłego ministra przekraczają granice dopuszczalnej debaty publicznej.

Źródło: wpolityce.pl,PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej