Unia Europejska

Bodnara w UE też klepią po ramieniu. Co „procedurą art. 7 wobec Polski"?

— Po sześciu latach rozmów w ramach art.7 to pierwszy pozytywny krok, który może zakończyć się zamknięciem procedury art. 7 — powiedziała cytowana przez PAP, unijna komisarz Vera Jourova.

1 min czytania
Fot. Screenshot - X.com (@MS_GOV_PL)
Fot. Screenshot - X.com (@MS_GOV_PL)
— Po sześciu latach rozmów w ramach art.7 to pierwszy pozytywny krok, który może zakończyć się zamknięciem procedury art. 7 — powiedziała cytowana przez PAP, unijna komisarz Vera Jourova.

Jak czytamy, radość brukselskich urzędników, że cały problem z „praworządnością” w Polsce przez 8 ostatnich lat polegał głównie na… nie odpowiadającej UE władzy w naszym kraju, jest spora. Oto bowiem unijni komisarze, Vera Jourova i Didier Reynders, pozytywnie ocenili plan przesłany im prze obecnego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, „którego celem jest cofnięcie reformy wymiaru sprawiedliwości wprowadzonej przez rząd PiS” – powiedziała Jourova.

Z kolei Reynders mówił o ocenie różnych propozycji.

- Co jest bardzo jasne, mamy konkretne zobowiązania ze strony Polski (dotyczące reformy wymiaru sprawiedliwości). Pewne dokumenty są już na stole. Bardzo szybko przedstawimy ocenę, czy można zakończyć procedurę art. 7 wobec Polski. To, co jest bardzo ważne, to zobaczenie, jaka będzie reakcja wszystkich państw członkowskich na temat realnych zmian w Polsce

powiedział unijny komisarz.

Dodał też, że zobowiązania obecnego polskiego rządu są „bardzo imponujące”. Nie ujawnił jednak planów Brukseli w zakresie wypłaty KPO dla Polski.

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej