Polska

Bogucki: Rząd Tuska od ponad 100 dni blokuje kluczowe projekty prezydenta. Rośnie frustracja Polaków

Ponad sto dni – tyle czekają w sejmowej zamrażarce inicjatywy ustawodawcze prezydenta Karola Nawrockiego. Projekty dotyczące obniżenia cen prądu, wsparcia rodzin, ochrony polskiej wsi, przeciwdziałania banderyzmowi czy zapewnienia realizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego leżą od miesięcy bez nadania im numerów druku. Zastój legislacyjny stał się tak widoczny, że Kancelaria Prezydenta uruchomiła publiczny licznik blokowanych ustaw.

3 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TVN24)
Fot. Screenshot - YouTube (TVN24)
Ponad sto dni – tyle czekają w sejmowej zamrażarce inicjatywy ustawodawcze prezydenta Karola Nawrockiego. Projekty dotyczące obniżenia cen prądu, wsparcia rodzin, ochrony polskiej wsi, przeciwdziałania banderyzmowi czy zapewnienia realizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego leżą od miesięcy bez nadania im numerów druku. Zastój legislacyjny stał się tak widoczny, że Kancelaria Prezydenta uruchomiła publiczny licznik blokowanych ustaw.

Szef kancelarii, Zbigniew Bogucki, przypomniał dziś listę wszystkich projektów i oficjalnie zaapelował do rządzących o rozpoczęcie prac. Jednak biorąc pod uwagę polityczne deklaracje marszałka Włodzimierza Czarzastego – trudno spodziewać się dobrej woli.

Projekty, które miały pomagać Polakom – zatrzymane na wejściu

Od sierpnia w Sejmie zalega 13 ustaw prezydenckich, m.in.:

  • Tak dla CPK” – gwarantująca kontynuację budowy strategicznego lotniska,

  • PIT Zero. Rodzina na Plus” – ulgi podatkowe dla rodzin,

  • Ochrona polskiej wsi”,

  • Stop Banderyzmowi”,

  • Ustawa ukraińska” – regulująca status Ukraińców w Polsce,

  • Godna Emerytura”,

  • Tani prąd –33%” – projekt, który realnie obniżałby rachunki za energię,

  • oraz projekt o Funduszu Medycznym.

Każdy z tych projektów – jak podkreśla Bogucki – został złożony na początku kadencji prezydenta, ale parlamentarzyści większości rządzącej konsekwentnie ignorują ich procedowanie.

Prezydent apeluje: debata zamiast blokady

Prezydent wezwał rząd Donalda Tuska i marszałka Sejmu do „merytorycznej debaty i odpowiedzialności za Rzeczpospolitą”. Samo upublicznienie licznika dni ma być formą presji i transparentności.

Niestety – dotychczasowa postawa koalicji 13 grudnia wskazuje, że zamiast debaty dominuje polityczna kalkulacja.

„Weto marszałkowskie” – czyli zamrażarka prezydenckich projektów?

Nowy marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty otwarcie zapowiedział stosowanie tzw. „weta marszałkowskiego” wobec projektów, które jego zdaniem „są szkodliwe”, choć takie narzędzie nie istnieje w polskim porządku prawnym.

Według informacji medialnych to właśnie ta strategia ma być stosowana wobec projektów prezydenta. W praktyce oznacza to paraliż legislacyjny i ignorowanie konstytucyjnej inicjatywy głowy państwa.

Rząd Donalda Tuska od miesięcy nie przedstawił żadnej merytorycznej argumentacji, dlaczego projekty tak istotne dla życia codziennego Polaków – jak obniżka cen energii, wsparcie rodzin czy zabezpieczenie CPK – nie mogą zostać poddane pod obrady.

Widać za to jedno: im projekt jest bardziej korzystny społecznie, tym większa determinacja, by go zatrzymać.

To symboliczny powrót do „zamrażarki sejmowej”, którą obecny rząd będąc niegdyś w opozycji tak chętnie krytykował. Dziś stało się to centralnym narzędziem polityki rządu Tuska – polityki opartej na blokowaniu, a nie budowaniu.

Źródło: niezalezna.pl, komunikaty Kancelarii Prezydenta RP, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej