Polska

Bolt, Tchibo i Zara na celowniku UOKiK za ekościemę – grożą im ogromne kary

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów po raz kolejny uderza w firmy wykorzystujące modę na ekologię jako narzędzie marketingowe. Prezes UOKiK postawił zarzuty spółkom Bolt, Tchibo oraz Zarze, wskazując na stosowanie praktyk greenwashingu. Jeśli zarzuty się potwierdzą, przedsiębiorstwom grożą kary sięgające nawet 10 proc. rocznego obrotu.

2 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów po raz kolejny uderza w firmy wykorzystujące modę na ekologię jako narzędzie marketingowe. Prezes UOKiK postawił zarzuty spółkom Bolt, Tchibo oraz Zarze, wskazując na stosowanie praktyk greenwashingu. Jeśli zarzuty się potwierdzą, przedsiębiorstwom grożą kary sięgające nawet 10 proc. rocznego obrotu.

Greenwashing polega na tworzeniu pozorów działań proekologicznych poprzez używanie nieprecyzyjnych, nieudokumentowanych lub wprost fałszywych komunikatów. W ocenie urzędu konsumenci coraz częściej podejmują decyzje zakupowe w oparciu o deklaracje środowiskowe, dlatego takie działania są szczególnie niebezpieczne. W komunikatach reklamowych analizowanych przez UOKiK pojawiały się hasła sugerujące neutralność klimatyczną produktów, „zielone dostawy” czy kolekcje rzekomo wytwarzane w sposób przyjazny dla planety, bez wystarczających dowodów potwierdzających te twierdzenia.

Postępowania wobec Bolta dotyczą m.in. komunikatów o „ekologicznych przejazdach” i kompensacji emisji CO₂. W przypadku Tchibo oraz Zary urząd bada oznaczenia kolekcji i produktów jako „zrównoważonych”, „eko” czy „przyjaznych środowisku”, które – według wstępnych ustaleń – mogą wprowadzać klientów w błąd co do faktycznego wpływu na środowisko.

To kolejny etap szerokiej ofensywy UOKiK przeciwko „zielonej ściemie”. W lipcu 2025 roku podobne zarzuty postawiono wobec: Allegro Polska, DHL eCommerce Poland, DPD Polska i InPost. Już wtedy urząd zapowiadał intensyfikację kontroli w sektorach szczególnie narażonych na nadużycia ekologiczne: handlu internetowym, transporcie i branży odzieżowej.

Nowym elementem działań urzędu jest analiza zgodności przekazów marketingowych z unijną dyrektywą Green Claims, która zaczyna być wdrażana w państwach UE i nakłada obowiązek precyzyjnego udowodnienia każdej deklaracji środowiskowej. UOKiK zapowiada, że firmy nie będą mogły używać ogólnych określeń typu „eko” czy „neutralny klimatycznie”, jeśli nie stoją za nimi mierzalne dane i niezależna weryfikacja.

Urząd podkreśla również, że greenwashing narusza zbiorowe interesy konsumentów i zaburza uczciwą konkurencję, ponieważ premiuje tych, którzy jedynie udają działania prośrodowiskowe, zamiast realnie inwestować w ograniczenie emisji czy zmianę procesów produkcyjnych.

Źródło: rp.pl, UOKiK, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej