Uwaga

Boniek uskarża się na dokuczliwości prokuratury. Rewolucja pożera własne dzieci?

Zbigniew Boniek, były prezes PZPN i legenda polskiej piłki, znany jest ze swoich otwartych komentarzy na temat życia politycznego w Polsce. Jednak ostatnio sam stał się obiektem politycznych działań, co, jak twierdzi, jest dla niego nieprzyjemnym doświadczeniem.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube
Fot. Screenshot - YouTube
Zbigniew Boniek, były prezes PZPN i legenda polskiej piłki, znany jest ze swoich otwartych komentarzy na temat życia politycznego w Polsce. Jednak ostatnio sam stał się obiektem politycznych działań, co, jak twierdzi, jest dla niego nieprzyjemnym doświadczeniem.

W rozmowie z TVP Sport Boniek podkreślił, że żyjemy w kraju głęboko podzielonym, gdzie codziennie słyszymy o oskarżeniach i aferach. Jego osobiste doświadczenia pokazują, że polityka może dotknąć każdego, nawet tych, którzy nie angażują się w nią bezpośrednio.

Boniek został wezwany na wrześniowe przesłuchanie przez prokuraturę w Szczecinie, w sprawie, która trwa już ponad cztery lata i, jak mówi, ma mieć wyraźnie polityczny charakter. Sprawa dotyczy możliwe nieprawidłowości w jednym z kontraktów PZPN, który według niego przyniósł jedynie korzyści. Szczególnie bulwersujące dla Bońka jest to, że sprawa dotyczy również Maćka Sawickiego, byłego sekretarza generalnego PZPN, którego uważa za jednego z najuczciwszych ludzi, jakich poznał.

Boniek oskarża prokuraturę o złośliwość, twierdząc, że został wezwany na przesłuchanie w trakcie trwania Euro, co utrudniało mu pełnienie swoich obowiązków. Były prezes PZPN uważa, że stał się celem dla prokuratury, a cała sprawa ma wymiar polityczny.

Źródło: dziennik.pl, frodna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej