Wiadomości

Boris Johnson o słowach Trumpa: Równie dobrze można by powiedzieć, że USA zaatakowały Japonię w Pearl Harbor

Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson sprostował dziś kilka nieprawd wypowiedzianych publicznie przez prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie Ukrainy. Jednocześnie jednak zaapelował do Europy, by nie „gorszyła się” Trumpem, lecz pomogła mu zakończyć wojnę na Ukrainie.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (The Thelegraph)
Fot. screenshot - YouTube (The Thelegraph)
Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson sprostował dziś kilka nieprawd wypowiedzianych publicznie przez prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie Ukrainy. Jednocześnie jednak zaapelował do Europy, by nie „gorszyła się” Trumpem, lecz pomogła mu zakończyć wojnę na Ukrainie.

„Oczywiście, że Ukraina nie zaczęła wojny. Równie dobrze można powiedzieć, że Ameryka zaatakowała Japonię w Pearl Harbor. Oczywiście kraj, który przechodzi przez gwałtowną inwazję, nie powinien organizować wyborów. W Wielkiej Brytanii nie było wyborów powszechnych od 1935 do 1945 roku. Oczywiście notowania Zełenskiego nie wynoszą 4%. W rzeczywistości są one mniej więcej takie same jak Trumpa” – punktował w swoim wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych były brytyjski premier.

Zarazem jednak stwierdził, że wypowiedzi Trumpa „nie mają na celu przestrzegania faktów historycznych, lecz mają na celu skłonienie Europejczyków do działania”.

„Kiedy my, Europejczycy, przestaniemy się gorszyć Donaldem Trumpem i zaczniemy pomagać mu zakończyć tę wojnę?” – pytał Johnson.

Boris Johnson przekonywał również, że Belgia, Franja i inne europejskie kraje powinny odblokować zamrożone, głównie w Belgii, rosyjskie aktywa w wysokości 300 mld dolarów, by mogły one zostać przekazane Ukrainie oraz USA jako rekompensata USA za amerykańskie wsparcie.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej