USA

Bp Thomas Tobin o Bidenie: Nie można być pobożnym katolikiem i proaborcyjnym fanatykiem

„Prezydent Biden nie może być zarówno pobożnym katolikiem i proaborcyjnym fanatykiem. Te dwie rzeczy się wzajemnie wykluczają. Jest on biedną, zagubioną i zdezorientowaną duszą. Naprawdę musimy codziennie modlić się za niego” – tak biskup Thomas Tobin z Providence w stanie Rhode Island skomentował na Twitterze wypowiedź Bidena na temat projektu ustawy zakazującej zabijania nienarodzonych po 15 tygodniu ciąży, jaki przedstawił senator Lindsey Graham.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube ( WPRI, Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube ( WPRI, Telewizja Republika)
„Prezydent Biden nie może być zarówno pobożnym katolikiem i proaborcyjnym fanatykiem. Te dwie rzeczy się wzajemnie wykluczają. Jest on biedną, zagubioną i zdezorientowaną duszą. Naprawdę musimy codziennie modlić się za niego” – tak biskup Thomas Tobin z Providence w stanie Rhode Island skomentował na Twitterze wypowiedź Bidena na temat projektu ustawy zakazującej zabijania nienarodzonych po 15 tygodniu ciąży, jaki przedstawił senator Lindsey Graham.

Joe Biden zasugerował, że Kościół katolicki nie poprze projektu ustawy, która mimo, że wciąż dopuszcza zabijanie nienarodzonych, to jednak jest krokiem w dobrą stronę. Administracja Bidena wręcz stwierdziła, że zaproponowana 13 września ustawa, w której argumentuje się, że nienarodzone dziecko odczuwa ból, „stworzy krajowy kryzys zdrowotny”.

„Pomyślcie o tym, o czym ci ludzie mówią – powiedział prezydent USA. – Żadnych wyjątków – gwałt, kazirodztwo – żadnych wyjątków, niezależnie od wieku. Cóż, dobra wiadomość jest taka – dla mnie przynajmniej – że będę tutaj przez przynajmniej kolejne dwa lata, a więc może on ją przegłosować lub nie, zawetuję ją. To się nie stanie”.

Wbrew wypowiedzi Bidena projekt ustawy, która jednak nie chroniłaby w pełni życia nienarodzonych, uwzględnia wspomniane wyjątki. Po tej proaborcyjnej wypowiedzi prezydent dodał: „Tak się składa, że jestem praktykującym rzymskim katolikiem. Mój Kościół nawet nie wysuwa teraz takiego argumentu”. Choć nie jest jasne o jaki „argument” chodziło Bidenowi, prawdą jest w rzeczywistości to, że Kościół katolicki zawsze potępiał i potępia zabijanie nienarodzonych.

Prezydent Biden od dawna głosi publicznie poglądy w sprawie aborcji, ale także np. homoseksualizmu, które są sprzeczne z deklarowaną przez niego wiarą katolicką. Po uchyleniu przez Sąd Najwyższy werdyktu w sprawie „Roe kontra Wade” Biden zadeklarował zrobienie wszystkiego, co w jego mocy, by zagwarantować prawo do aborcji w prawie federalnym.

W innym ze swoich wpisów na Twitterze bp Tobin stwierdził: „Towarzyszenie komuś nie oznacza, że musimy się z nim zgadzać albo aprobować wszystko, co robi. Jeśli ktoś, kogo kochamy, angażuje się w niemoralne lub destrukcyjne zachowanie, a nam naprawdę na nim zależy, powinniśmy zachęcić go do zmiany sposobu postępowania i poprawy”.

Także biskup Michael Olson z Fort Worth zareagował i zamieścił 23 września tweet, w którym stwierdził: „Musimy modlić się za prezydenta USA, ponieważ swoimi słowami i działaniami objawia w najlepszym wypadku skrajną dezorientację w sprawie podstawowej nauki moralnej Kościoła, a w najgorszym skandaliczny upór kogoś pogrążonego w grzechu ciężkim w sprzeczności z eucharystyczną spójnością”.

Źródło: LifeSiteNews.com, Twitter.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej