Polska

Braun w ambasadzie Iranu. „Teheran-Warszawa wspólna sprawa”

Grzegorz Braun udał się do ambasady Islamskiej Republiki Iranu w celu złożeniu wpisu w księdze kondolencyjnej po śmierci ajatollaha Alego Chameneiego, który rządził Iranem od 1989 roku.

1 min czytania
Fot. Facebook
Fot. Facebook
Grzegorz Braun udał się do ambasady Islamskiej Republiki Iranu w celu złożeniu wpisu w księdze kondolencyjnej po śmierci ajatollaha Alego Chameneiego, który rządził Iranem od 1989 roku.

Chamenei został zabity pierwszego dnia wojny USA i Izraela z Iranem. Amerykanie i Żydzi jako jeden z pierwszych celów obrali sobie właśnie jego rezydencję. W bombardowaniu zginął nie tylko ajatollah, ale także jego żona (która zmarła trochę później w wyniku odniesionych obrażeń) i inni członkowie rodziny. Najprawdopodobniej atak przeżył jednak jego syn Modżtaba Chamenei, chociaż został ranny.

Syn Chameneiego najprawdopodobniej zostanie wkrótce ogłoszony nowym ajatollahem Iranu, którym – do momentu wybrania ajatollaha – przewodzi tymczasowa rada zarządzająca, w skład której wchodzi m.in. prezydent Masoud Pezeszkian.

Do ambasady irańskiej udał się Grzegorz Braun w celu złożenia wpisu w księdze kondolencyjnej.

„Szczęść Boże Narodowi Irańskiemu! Niniejszym składam moje szczere kondolencje z powodu tragicznej śmierci waszego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia. Mimo wszelkich istotnych odmienności nasze kraje łączy wiele uniwersalnych zasad, które w stosunkach międzynarodowych zakazują stosowania agresji i morderstwa jako narzędzi rozwiązywania sporów” – napisał Braun w mediach społecznościowych.

„Niepodległość państw, suwerenność i bezpieczeństwo wolnych narodów drogie powinny być wszystkim, także nam Polakom — i w tym duchu wznoszę hasło: Teheran — Warszawa — wspólna sprawa!” – dodał.

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej