Wiadomości

Brytyjska organizacja chce zniszczyć platformę X. Elon Musk: To wojna

Brytyjska lewicowa grupa nacisku o nazwie Center for Countering Digital Hate (CCDH) Centrum Przeciwdziałaniu Cyfrowej Nienawiści) chce dosłownie zniszczyć platformę X Elona Muska, która jest jednym z nielicznych forów w Internecie, gdzie nie cenzuruje się zamieszczanych tam treści. „To wojna” – zareagował Musk. CCDH jest kojarzona z brytyjską Partią Pracy, a jej obecne działania zdaniem Elona Muska to próba „zagranicznej ingerencji w wybory” prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TED)
Fot. Screenshot - YouTube (TED)
Brytyjska lewicowa grupa nacisku o nazwie Center for Countering Digital Hate (CCDH) Centrum Przeciwdziałaniu Cyfrowej Nienawiści) chce dosłownie zniszczyć platformę X Elona Muska, która jest jednym z nielicznych forów w Internecie, gdzie nie cenzuruje się zamieszczanych tam treści. „To wojna” – zareagował Musk. CCDH jest kojarzona z brytyjską Partią Pracy, a jej obecne działania zdaniem Elona Muska to próba „zagranicznej ingerencji w wybory” prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

Paul D. Thacker i Matt Taibbi na portalu „The DisInformation Chronicle” ujawnili wewnętrzne dokumenty, z których wynika, że CCDH – powiązana z think tankiem Labour Together – jako priorytet roczny stawia sobie „zabicie Twittera Muska” – „Kill Musk’s Twitter”. Brytyjskiej organizacji zależy także na zacieśnieniu więzi z administracją Bidena i Harris oraz na współpracy z senator Amy Klobucher z Partii Demokratycznej, która działa na rzecz wprowadzenia cenzury w sieci, przedstawiając projekt ustawy o regulacjach w sprawie „dezinformacji”.

Z ujawnionych dokumentów wynika, że CCDH chce dążyć do zniszczenia X poprzez „skupienie się na reklamach”, czyli nękaniu reklamodawców, by nie zamieszczali płatnych ogłoszeń na tej platformie. Kolejnym celem jest dążenie do takich zmian w USA, by stworzono tam „niezależnego regulatora cyfrowego”, którego zadaniem byłoby karanie za „szkodliwe treści”. CCDH chce zatem forsować w USA swoją koncepcję, którą określa akronimem „STAR”.

„STAR” to skrót od Safety by Design, Transparency, Accountability and Responsibility (Bezpieczeństwo poprzez Projekt, Przejrzystość, Odpowiedzialność i Obowiązek). Według obu dziennikarzy jest to koncepcja podobna do „Ustawy o usługach cyfrowych” Unii Europejskiej oraz brytyjskiej „Ustawy o bezpieczeństwie w sieci”. Zwracają oni uwagę na to, że CCDH, która rozbudowuje swoje biuro w Waszyngtonie, przećwiczyła taktykę atakowania reklamodawców w Londynie, gdy wszczęła kampanię przeciwko portalowi „The Canary”.

Z dokumentów wynika, że CCDH prowadziła intensywne działania w Kongresie Stanów Zjednoczonych, a dokumenty te wyliczają na początku 2024 r. jako zadanie do wykonania „60 spotkań na Wzgórzu”, czyli w właśnie w Kongresie. Organizacja spotykała się z federalnymi ustawodawcami, naciskając na „zmianę w USA”, czyli dążenia ku wprowadzeniu cenzury w Internecie.

Założycielem CCDH jest Morgan McSweeney, polityk powiązany z Partią Pracy, który obecnie jest doradcą Kamali Harris w jej kampanii prezydenckiej. „Będziemy ścigać CCDH i ich darczyńców. ORAZ ich darczyńców” – napisał Elon Musk na X.

Źródło: breitbart.com; x.com; disinformationchronicle.substack.com; counerhate.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej