Wiadomości

W Turcji nie ustają protesty po aresztowaniu burmistrza Stambułu

Sąd w Stambule wydał dzisiaj nakaz aresztowania mera tego miasta Ekrema Imamoglu – od lata uważanego za największego konkurenta politycznego rządzącego Turcją Recepa Tayyipa Erdogana.

1 min czytania
Protest w obronie aresztowanego burmistrza Stambułu Ekrema Imamoglu. Fot. screenshot YouTube (Ekrem Imamoglu)
Protest w obronie aresztowanego burmistrza Stambułu Ekrema Imamoglu. Fot. screenshot YouTube (Ekrem Imamoglu)
Sąd w Stambule wydał dzisiaj nakaz aresztowania mera tego miasta Ekrema Imamoglu – od lata uważanego za największego konkurenta politycznego rządzącego Turcją Recepa Tayyipa Erdogana.

Imamoglu i jego 18 współpracowników zostało aresztowanych. Imamoglu turecka prokuratura zarzuca „utworzenie i kierowanie organizacją przestępczą, przekupstwo, ustawianie przetargów i nielegalne pozyskiwanie danych osobowych”.

Tureccy śledczy twierdzą, że mer Stambułu miał utrzymywać kontakty z Partią Pracujących Kurdystanu – uważaną w Turcji za organizację terrorystyczną – i doprowadzić do infiltracji przez Kurdów władz samorządowych największego z tureckich miast. Populacja Stambułu liczy 17 mln osób.

Z wniosku o aresztowanie Imamoglu wykluczone zostały przy tym zarzuty dotyczące terroryzmu. Oznacza to, że władze centralne nie będą wyznaczać specjalnego nadzorcy Stambułu.

Wcześniej Imamoglu odebrano dyplom ukończenia studiów wyższych, co oznacza, że zgodnie z tureckim prawem nie będzie on mógł wystartować w wyborach prezydenckich, w których byłby największym rywalem Erdogana, mającym realną szansę na pozbawienie go władzy.

W całej Turcji narastają przy tym protesty związane z zatrzymaniem Imamoglu.

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej