Skandal

Ceny masła biją rekordy. Co na to rządzący? Poseł Polski 2050: Można jeść bez masła

Jednym z głównych tematów rozmów Polaków przed świętami są drastycznie rosnące ceny masła. Jaką radę mają politycy rządzącej koalicji? Poseł Polski 2050 Rafał Kasprzyk proponuje, by z masła po prostu w swojej diecie zrezygnować.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@TulickiMarcin ‼️)
Fot. screenshot - X.com (@TulickiMarcin ‼️)
Jednym z głównych tematów rozmów Polaków przed świętami są drastycznie rosnące ceny masła. Jaką radę mają politycy rządzącej koalicji? Poseł Polski 2050 Rafał Kasprzyk proponuje, by z masła po prostu w swojej diecie zrezygnować.

Będąc w opozycji, rządzący dziś politycy mówili o „drożyźnie PiS-u” i obiecywali, że problemy Polaków związane z rosnącymi cenami produktów po przejęciu przez nich władzy „znikną, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki”. Problemy nie zniknęły. Jednym z nich są ceny masła, które w ostatnich dniach osiągają kolejne rekordy. Co na to rządzący?

- „Ta cena jest wyższa rzeczywiście, ale ja powiem panu, że dzisiaj jadłem bułkę bez masła i też się dało zjeść, także no wszyscy musimy trochę oszczędzać”

- powiedział dziennikarzowi Telewizji wPolsce24 poseł Rafał Kasprzyk z Polski 2050.

Źródło: wPolsce24.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej