Polska

Ceny mieszkań nawet o 20 proc. w dół? Ekspert o perspektywie na 2024 rok

„Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę, że nie w każdym polskim miejsce to właściciele mieszkań rządzą rynkiem nieruchomości. Są też takie miejsca, w których warunki dyktują kupujący, a w 2024 roku spadki cen mogą sięgnąć nawet 20 proc.

1 min czytania
Fot. via: Pixabay (Arcaion)
Fot. via: Pixabay (Arcaion)
„Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę, że nie w każdym polskim miejsce to właściciele mieszkań rządzą rynkiem nieruchomości. Są też takie miejsca, w których warunki dyktują kupujący, a w 2024 roku spadki cen mogą sięgnąć nawet 20 proc.

Rosnące ceny mieszkań, sprzedający niemuszący podejmować żadnych negocjacji i oferty znikające w mgnieniu oka to charakterystyka dużych polskich miast. Analityk rynku nieruchomości Jan Dziekoński wskazuje jednak, że inaczej sytuacja wygląda w Polsce powiatowej oraz miastach mniej atrakcyjnych od Warszawy czy Krakowa. Kiedy w Warszawie szybko znikają oferty mieszkań w cenie 20 tys. za metr kwadratowy, to w Zabrzu czy Chorzowie z wytęsknieniem na nabywców czekają mieszkania z rynku wtórnego w cenie 4 tys. za metr.

- „Mieszkanie od dewelopera w dobrej dzielnicy Krakowa może zdrożeć o 10-15 proc., ale cena mieszkania w kamienicy w kiepskiej dzielnicy Łodzi może spaść o 20 proc. Łódź czy Katowice to miasta, w których nie wykluczyłbym korekt również na rynku pierwotnym”

- przewiduje Dziekoński.

Źródło: DGP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej